W Sejmie awantura o ceny gazu. Sasin wskazuje winnego. Tak, znowu Tusk. "Ceny podnoszą prywatni dostawcy"

- Donald Tusk, jako przewodniczący Rady Europejskiej, pozwolił Rosjanom szantażować Europę. Tak Jacek Sasin, minister aktywów państwowych, tłumaczył z sejmowej trybuny podwyżki cen gazu, z którymi zmagają się Polacy.

W środę rozpoczęło się kolejne posiedzenie Sejmu, podczas którego posłowie opozycji pytali m.in. o wysokie ceny gazu. Do kwestii odniósł się Jacek Sasin, minister aktywów państwowych. 

Gaz drożeje. Sasin: Tusk pozwolił Putinowi szantażować Europę

- Rzeczywiście gaz podrożał o 941 proc. Na giełdach europejskich, na których musi zaopatrywać się Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo - stwierdził.

Zobacz wideo Kto jest winny wysokim cenom gazu? Sasin wskazuje, że to Tusk

Następnie wskazał, kto jego zdaniem odpowiada za sytuację. - A wiecie państwo dlaczego zdrożał? Bo Donald Tusk - jako przewodniczący Rady Europejskiej - pozwolił Rosjanom szantażować Europę nie sprzeciwiają się budowie Nord Stream 2 - stwierdził Jacek Sasin. 

Zobacz to: USA. Pożar Alisal w Kalifornii rozprzestrzenia się. "Wszystko jest w rękach wiatru" [ZDJĘCIA]

Jacek Sasin: Ceny gazu podnoszą prywatni dostawcy

Szef resortu aktywów zapewnił też, że państwo robi wszystko, co możliwe, by "podwyżki Polaków nie dotknęły". Sasin stwierdził też, że "gaz nie zdrożał w tej chwili", bo "PGNiG nie podniosło ceny".

- Dzisiaj niweluje te podwyżki własnymi staraniami. Jeśli pan mówi o podwyżkach w niektórych gminach, to zostały wprowadzone przez prywatne firmy, nie przez PGNiG - stwierdził szef MAP. 

Warto przypomnieć też, że PGNiG podniosło ceny gazu swoim odbiorcom indywidualnym (gospodarstwom domowym) już kilkukrotnie w tym roku. Najnowsza zmiana, obowiązująca od 1 października, winduje rachunki o 7,4 proc. 

Ekspert: Wyższe ceny gazu to nie jest tylko kwestia Gazpromu

Piotr Arak, Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w rozmowie z Marią Mazurek wyjaśnia, jakie są powody wyższych cen gazu. - Nie jest to kwestia samego Gazpromu. Mamy postpandemiczny wzrost gospodarczy. [...] Chiny kupują teraz nie tylko gaz, który został zarezerwowany na okres zimowy, ale także ropę i węgiel, co powoduje, że na rynkach światowych rosną ceny tych surowców - wyjaśnił. 

Arak wyjaśnił też, że Rosja postanowiła wymóc na Komisji Europejskiej decyzję o szybszym niż wynikałoby to z europejskich procedur, uruchomieniu Nord Stream 2. - Gazprom od wakacji tego roku zmniejszył przesył gazu, obecnie obserwujemy historyczne minima transportu tego surowca przez Polskę do Europy Zachodniej - stwierdził ekspert. Dodał też, że zapasy, chociaż rosną, to wciąż są o około jedną czwartą mniejsze niż w zeszłym roku o tej porze. 

Ceny gazu rosną nawet o 170 proc. 

O tym, jak bolesne mogą okazać się wzrostu cen gazu na rynkach europejskich, przekonali się mieszkańcy podpoznańskich miejscowości. Lokalna spółka podniosła bowiem ceny gazu w Tarnowie Podgórnym i Kazimierzu o ok. 170 proc. 

Mieszkańcy na zmianę cen zareagowali krytycznie. - To niedorzeczne, w Przeźmierowie jest instalacja PGNiG i tam obowiązuje stawka ok. 10 gr/kWh, a ja raptem 5 km od Przeźmierowa już nie mam alternatywy. PGNiG odmawia z przyczyn technicznych, powiedział Ernest Jęczkowski, mieszkaniec gminy Tarnowo Podgórne, gdzie ceny gazu również gwałtownie wzrosły, w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim". 

DGWRP\PolskaGaz zdrożał już o 941 proc. Sasin zapewnia: Ceny się ustabilizują

Znów wzrost cen gazu? Prezes PGNiG: Kolejna podwyżka jest nieunikniona

Odbiorcy gazu od PGNiG nie mają jednak pewności, że ceny gazu nie wzrosną. - Kolejna podwyżka taryfy na gaz jest nieunikniona. Będziemy starali się ten wniosek składać w taki sposób, by wzrost ceny był jak najmniej dotkliwy dla gospodarstw domowych - powiedział w minionym tygodniu prezes PGNiG Paweł Majewski. Ostateczna decyzja w sprawie podwyżki należy do Urzędu Regulacji Energetyki.

I on konieczność podwyżek argumentował sytuacją na europejskim rynku. - Na pewno wniosek nie będzie taki, jak wzrosty cen gazu, z którymi mamy do czynienia w tej chwili na europejskich giełdach. To jest działanie zupełnie bezprecedensowe i niespotykane do tej pory. Jest to efekt działań Gazpromu. Mam nadzieję, że Komisja Europejska zacznie teraz dostrzegać, jak może wyglądać szantaż energetyczny ze strony rosyjskiej - dodał prezes PGNiG.

Od stycznia 2021 roku ceny gazy w Europie wzrosły o ok. 170 proc. Rosną też ceny energii elektrycznej, ropy naftowej i węgla.  

Jarosław Kaczyński na konferencji z 2011 rokuCeny benzyny biją rekordy. Internauci przypomnieli PiS spot z 2011 roku

Więcej o: