Radio Maryja i TV Trwam skrytykowały PiS za "znaczny wzrost cen paliw". Nagle materiał zniknął

Na portalu radiomaryja.pl ukazał się fragment serwisu informacyjnego TV Trwam, w którym skrytykowano PiS za brak reakcji w związku z rosnącymi cenami paliw. "Jak dotąd, żaden z przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości nie mówi o możliwej obniżce akcyzy" - można było przeczytać.

Artykuł został opublikowany 13 października o 10:30, usunięto go w godzinach popołudniowych. Przypomina o nim jedynie prowadzący donikąd odsyłacz w wyszukiwarce Google. Naszej redakcji udało się zrobić screeny publikacji, w której środowiska medialne związane z ojcem Tadeuszem Rydzykiem skrytykowały władze za wzrost cen paliw. Można je obejrzeć w galerii zdjęć do tego artykułu. 

Zobacz wideo Ceny paliw wystrzeliły. Czy przekroczą 6 złotych za litr?

Radio Maryja i TV Trwam skrytykowały PiS

W materiale TV Trwam, który został opublikowany w portalu radiomaryja.pl, przypomniano archiwalne wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego i Beaty Szydło.

"Niespełna 10 lat temu ceny paliw dochodziły do psychologicznej granicy 6 zł. Winą za taki stan rzeczy Prawo i Sprawiedliwość obarczało rządzącą wówczas koalicję PO-PSL" - przypomniała TV Trwam.

Jarosław Kaczyński na konferencji z 2011 rokuCeny benzyny biją rekordy. Internauci przypomnieli PiS spot z 2011 roku

- To nie jest tak naprawdę wyraz bezradności, ale to brak dobrej woli. Jest to koniunkturalna kalkulacja. Potrzebne są pieniądze w budżecie, dziura budżetowa jest wystarczająco duża, dlatego szuka się pieniędzy tam, gdzie jest ich dużo i gdzie ten pieniądz jest łatwy - wskazywała Szydło, cytowana w materiale.

W mediach społecznościowych krąży spot PiS z 2011 roku. "Oni chyba powariowali. Czy wiesz, że benzyna jest już po 5,4 zł" - słyszymy w nagraniu. "A pamiętasz, jak cztery lata temu litr był po 4 zł? I Tusk wtedy straszył, że za Kaczyńskiego będzie po 5 zł" - mówią postaci występujące w nagraniu. 

 

W kolejnej jego części słychać już głos Jarosława Kaczyńskiego. "Ponad połowa ceny benzyny to podatki. Rząd może je zmniejszyć. Ja obniżyłbym akcyzę, przez co spadłyby ceny benzyny. Ale do tego trzeba odwagi i odpowiedzialności".

"Jednak dziś to Prawo i Sprawiedliwość jest u władzy, a ceny osiągają granicę 6 zł za litr benzyny. Mimo to, jak dotąd, żaden z przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości nie mówi o możliwej obniżce akcyzy. (...) Można mieć więc tylko nadzieję, że politycy PiS podejdą konsekwentnie do swoich słów sprzed 10 lat, i chociaż do momentu stabilizacji sytuacji na światowych rynkach paliw, zdecydują się na obniżkę podatku akcyzowego" - podsumowuje autor materiału opublikowanego w TV Trwam.

Rekordowe ceny paliw (zdjęcie z 12 października 2021)Ceny paliw. "Jeśli cena ropy będzie rosnąć, zapłacimy 7-7,50 zł za litr"

Paliwa mogą zdrożeć nawet do 7,50 zł

Jak podaje BM Reflex, średnia cena oleju napędowego w Polsce osiągnęła już 5,83 zł za litr - w skali tygodnia wzrosła o 10 gr/l. W skali tygodnia średnia detaliczna cena autogazu wzrosła natomiast o 12 gr/l (3,08 zł/l), Pb95 - o 2 gr/l (5,85/l). Według przewidywań średnia cena Pb95 może jeszcze wzrosnąć do 5,89 zł/l, a olej napędowy może być niebawem droższy niż benzyna. Taka relacja cen prawdopodobnie utrzyma się do wiosny. 

Dla porównania w 2012 roku, kiedy mieliśmy do czynienia z rekordowymi cenami paliw, średnio litr Pb95 kosztował 5,88 zł, litr oleju napędowego - 5,81 zł, a litr gazu - 2,86 zł.

- Jeśli polska waluta się nie umocni i za dolara będziemy płacić w okolicy 4 zł, a cena ropy dalej będzie rosnąć i dojdzie do poziomu 120 dolarów za baryłkę, to za paliwa w Polsce będziemy płacić 7-7,50 zł za litr - skomentował w rozmowie z TVN Dawid Czopek z Polaris FIZ. 

Więcej o: