Media: Fiskus ostro bierze się za przedsiębiorców. Częściej sięga po specjalną klauzulę

Fiskus coraz chętniej sięga po specjalną klauzulę przeciw unikaniu opodatkowania. Po przepisy, które według ekspertów, są trudne do wykorzystania, od tegorocznych wakacji urzędnicy sięgają znacznie częściej niż w poprzednich latach.

W 2016 fiskus zyskał nową broń do zwalczania firm, które nie odprowadzają wszystkich wymaganych prawem danin. Klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania, zwana w skrócie GAAR, nie była do tej pory zbyt często wykorzystywana przez urzędy skarbowe. Ale to się właśnie zmieniło - donosi "Puls Biznesu".

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Fiskus przez pięć lat niechętnie sięgał po tę broń. Wzrost liczby postępowań

Jak twierdzi dziennik przed wprowadzeniem klauzuli przez pięć ostatnich lat liczba postępowań, które powoływały się na GAAR nie była duża - wynosiłą 73. Ale od wakacji fiskus sięgnął po nią zdecydowanie częściej, bo wszczął 25 postępowań. "16 postępowań dotyczyło podatku dochodowego od osób prawnych (CIT), a dziewięć od osób fizycznych (PIT)" - donosi "PB". 

- Ewidentnie postępowania te rozpędzają się - mówiła już w sierpniu cytowana przez serwis Prawo.pl dr hab. Hanna Filipczyk z Katedry Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku. Jak wyjaśnia "KAS próbuje kwestionować nawet korzyści podatkowe wynikające z operacji przeprowadzonych w 2016 r., lecz jeszcze przed wejściem w życiu klauzuli". 

Protesty podczas COP26COP26. Politycy debatują, aktywiści protestują. "Zakończcie zdradę"

Przepisy, po które trudno sięgnąć

Dlaczego liczba postępowań wykorzystujących klauzulę GAAR nie była do tej pory wysoka? Ministerstwo Finansów od początku otwarcie przyznawało, że liczy na prewencyjny efekt uchwalonych przepisów. Eksperci wyjaśniają, że przygotowanie sprawy związanej z klauzulą przeciwko unikaniu opodatkowania jest skomplikowane.

Arsenał, którym fiskus może posługiwać się w "walce" z przedsiębiorcami, znacząco się w ostatnich latach rozrósł. Wśród nowych narzędzi wymienić można m.in. mandaty, które skarbówka może nałożyć za wykroczenia. Ich wysokość znacząco bowiem wzrosła - z 5,6 do 14 tys. zł. Wśród nowych narzędzi warto też wymienić możliwość zajmowania kont bankowych. Krajowa Administracja Skarbowa może zablokować pieniądze na 72 godziny rachunek firmowy, jeśli zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa podatkowego. 

Więcej o: