Sasin: Rosnące ceny energii, to koszt naszego uczestnictwa w UE. "Unia to też skutki negatywne"

Bycie członkiem Unii Europejskiej "to są również skutki dla nas negatywne" - ocenił Jacek Sasin, minister aktywów państwowych. Jego zdaniem wysokie ceny prądu w Polsce to w dużej mierze efekt rosnących cen uprawnień do emisji CO2.

Jacek Sasin, minister aktywów państwowych na antenie Polsat News odniósł się do rosnących cen energii elektrycznej. Podkreślił, że za wyższe ceny odpowiadają przede wszystkim wyższe ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla, a także rosnące ceny surowców. Emisja CO2 jest faktycznie realnie droższa - koszt tony wynosi bowiem 75 euro, gdy rok temu było to jedynie 28 euro. 

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Węgiel i drewno opałowe - czy zostały uwzględnione w tarczy antyinflacyjnej? Derski: Nie

Jacek Sasin: Członkostwo w UE to również skutki negatywne

Zdaniem Jacka Sasina polityka klimatyczna wspólnoty powinna w większym stopniu uwzględniać polskie uzależnienie od węgla. - Rosnące ceny energii, to jest koszt naszego uczestnictwa w UE - stwierdził polityk PiS. 

Dodał, że bycie w Unii Europejskiej nie wiąże się jedynie z dostępem do środków z funduszy. - To są również skutki dla nas negatywne, jak uczestnictwo w europejskiej polityce klimatycznej, która powoduje, że cena energii elektrycznej w Polsce rośnie - stwierdził. 

Budimex podpisał umowę. Warszawa będzie miała nowy mostBudimex podpisał umowę na budowę mostu centrum Warszawy do Pragi-Północ

Ekspert: Będziemy jednym z najdroższych rynków w Europie

Bartłomiej Derski, ekspert portalu wysokienapiecie.pl w rozmowie z Łukaszem Kijkiem wyjaśniał, że przyczyny wysokich cen energii leżą głównie w uzależnieniu Polski od węgla. - Mamy rekordowe ceny dzisiaj, bijące w tym momencie kolejne rekordy, ceny uprawnień do emisji CO2. A to wszystko przekłada się na nasze rachunki, bo polska energetyka jest uzależniona od węgla. I dopóki tak będzie, czyli pewnie jeszcze przez sporo lat, to będziemy jednym z najdroższych rynków w Europie  - mówił w kwietniu. 

W nowym roku podwyżki cen prądu są nieuniknione. Ich skali jeszcze nie znamy, bo Urząd Regulacji Energetyki ma jeszcze czas, by zatwierdzić taryfy dla odbiorców indywidualnych. Szok spowodowany podwyżkami złagodzić ma tarcza antyinflacyjna. Jej elementem jest obniżenie podatku VAT na energię elektryczną z 23 do 5 proc. Niższa stawka obowiązywać będzie jednak tylko przez kilka miesięcy. 

DLORA\WydarzeniaInflacja szaleje. Są dane za listopad. Inflacja najwyższa w XXI wieku

Więcej o: