Trudniej o kredyt hipoteczny? Glapiński do bankierów: Zwiększcie czujność w ocenie zdolności kredytowej

Od początku pandemii banki udzielają olbrzymie ilości kredytów hipotecznych. To się jednak może skończyć. RPP podniosło bowiem stopy procentowe, a prezes NBP Adam Glapiński radzi bankom, by zwiększyły czujność w ocenie zdolności kredytowej.

Niskie stopy procentowe wprowadzone na czas pandemii pobudziły rynek mieszkaniowy i zachęciły Polaków do zaciągania kredytów mieszkaniowych. Banki udzielały ich najwięcej od dekady. Korzystne warunki zaczynają być jednak przeszłością. Rada Polityki Pieniężnej w środę podniosła stopy procentowe o 50 punktów bazowych, do poziomu 1,75 proc. To już więcej niż przed pandemią. Również prezes NBP wysyła sygnały, które sprawia, że o kredyt może być trudniej. 

Zobacz wideo Nowy król średniej półki? Oto cztery rzeczy, które warto wiedzieć na temat Huawei nova 9 [TOPtech]

Glapiński do bankierów: Zachowajcie czujność

W środę Adam Glapiński przemawiał na dorocznym spotkaniu przedstawicieli środowiska bankowego, zorganizowanego przez Związek Banków Polskich i Centrum Prawa Bankowego i Informacji. Jednym z tematów jego wystąpienie były kredyty. 

(...) W celu uniknięcia kolejnych wyzwań związanych z portfelem kredytów hipotecznych banki powinny teraz uważnie monitorować wysoką aktywność na rynku mieszkaniowym i zwiększyć czujność w ocenie zdolności kredytowej klientów, chcących sfinansować zakup mieszkania. Tym bardziej że niektóre banki ze szczególną intensywnością koncentrują swoją aktywność właśnie w tym segmencie kredytów. Z punktu widzenia rozwoju polskiej gospodarki taka tendencja nie cieszy

 - zalecał Glapiński, jak podaje PAP Biznes.

Prezes NBP mówił również, że największym zagrożeniem dla banków jest ryzyko prawne związane z walutowymi kredytami mieszkaniowymi.

W ostatnich dwóch latach coraz więcej klientów kwestionuje zapisy umów, a banki ponoszą coraz wyższe koszty wynikające z tworzenia rezerw na możliwe straty. Ostrożnym optymizmem napawa rozpoczęcie przez kilka banków procesów zawierania ugód z klientami. Cieszy nas fakt, że znaczna część banków jest zdeterminowana do tego, aby powoli, lecz konsekwentnie, zmniejszyć ryzyko prawne walutowych kredytów mieszkaniowych

- dodał Glapiński.

Więcej informacji z kraju stronie głównej Gazeta.pl 

Prezes NBP mówił też, że korzystne by było, gdyby "akcja kredytowa banków w większym stopniu była kierowana na potrzeby inwestycyjne przedsiębiorstw". Punktował również, że zyski sektora bankowego wzrosły wraz z ożywieniem gospodarczym i zaczynają się zbliżać do poziomów sprzed pandemii. 

Perspektywy są również bardzo korzystne, między innymi ze względu na wyższe stopy procentowe, które mocno wspierają wyniki odsetkowe banków. Podwyżki stóp stwarzają również przestrzeń dla odważniejszego, niż do tej pory, zwiększania oprocentowania depozytów, na co zapewne liczą deponenci

- napisano w przemówieniu.

Raty kredytów hipotecznych w górę

Warunki zaciągnięcia kredytu hipotecznego są już mniej korzystne niż przed pandemią, po środowym podniesieniu stóp procentowych. Ekonomiści przewidują jednak, że to nie koniec podwyżek i do końca 2022 roku stopa procentowa wzrośnie do 3 proc. 

Eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego wyliczyli, ile wyniesienie rata kredytu teraz oraz w przypadku kolejnych podwyżek. 

Raty kredytu po obecnej podwyżce stóp wzrosną:

  • przy kredycie na 200 tys. zł - o 53 zł,
  • przy kredycie na 300 tys. zł - o 79 zł,
  • przy kredycie na 400 tys. zł - o 106 zł,
  • przy kredycie na 500 tys. zł - o 132 zł,
  • przy kredycie na 600 tys. zł - o 159 zł.
Więcej o: