Spięcie Morawieckiego z Ziobrą. W tle ceny prądu. "Podwyżki mogą nas politycznie zabić"

- Podwyżki cen energii mogą nas politycznie zabić - mówi jeden z polityków PiS w kontekście wzrostu kosztów energii elektrycznej. Rząd zapowiada, że będzie chciał zmieniać system handlu uprawnieniami do emisji CO2.

Zbigniew Ziobro ma naciska, być Polska wycofała się z systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2. Premier Mateusz Morawiecki ma być jednak sceptyczny wobec tej próby narzucenia polityki klimatycznej Unii Europejskiej - twierdzi Onet.

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Rząd planuje niekorzystne zmiany w prawie dot. fotowoltaiki

"Podwyżki mogą nas politycznie zabić"

Firmy, które wytwarzają duże ilości dwutlenku węgla - chociażby elektrownie - za każdą tonę wyemitowanego gazu muszą płacić. Problem polskiej energetyki niemal całkowicie uzależnionej od węgla polega na gwałtownym wzroście cen uprawnień. Dziś sięgają 90 euro za tonę, co oznacza mniej więcej trzykrotny wzrost w rok. 

Politycy PiS zdają sobie sprawę z tego, że kolejnych podwyżek cen prądu nie będzie można uniknąć. - Podwyżki cen energii mogą nas politycznie zabić - mówi jeden z nich w rozmowie z portalem. 

Mateusz MorawieckiIle Polacy zyskają na pakiecie antyinflacyjnym. Liczymy z ekspertem

Państwa Europy Środkowej zaproponują reformę systemu handlu emisjami CO2

Rząd może i zdaje sobie sprawę z tego, że nowy rząd Niemiec, złożony z partii proekologicznych, torpedowanie programu, nie zgodzi się na uderzenie w mechanizm ograniczający emisję gazów cieplarnianych. Polska, wraz z innymi europejskimi partnerami, spróbuje jednak wpłynąć na politykę UE. Potwierdził to wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński

Przedstawiciel resortu zapowiedział, że państwa Europy Środkowej zaproponują reformę systemu handlu emisjami CO2. Takie stanowisko uzgodniono w poniedziałek na szczycie państw Grupy Wyszehradzkiej, w którym uczestniczył prezydent Francji Emmanuel Macron.

Skutki uderzenia tornad w środkowych USAGubernator po przejściu tornad: Niektóre miasteczka zniknęły

Wiceminister: Sami sprowadziliśmy na siebie kryzys cenowy

Na antenie Programu 1. Polskiego Radia wiceminister Paweł Jabłoński podkreślił, że spekulacje na rynku ETS to jedna z głównych przyczyn wzrostu cen energii. Mechanizm spekulacyjny na tym rynku spowodował w ciągu ostatnich dwóch lat wzrost cen certyfikatów emisyjnych o prawie 1000 procent.

- Jesteśmy w sytuacji, w której sami na siebie tak naprawdę - sami w sensie Unia Europejska - sprowadziliśmy kryzys cenowy, jeśli chodzi o energetykę. I ta inflacja potężna wynika w dużym stopniu właśnie z tego - wyjaśniał wiceminister Paweł Jabłoński.

Podczas poniedziałkowego szczytu Grupy V4 z prezydentem Francji oprócz kwestii handlu emisjami CO2 poruszono także tematy migracji, praworządności oraz europejskich aspiracji Bałkanów Zachodnich.

Więcej o: