Stanisława Sowa nie żyje. Współzałożycielka Cukierni Sowa miała 100 lat

Stanisława Sowa zmarła trzy miesiące po skończeniu stu lat. Informacja o śmierci założycielki słynnej Cukierni Sowa została podana przez oficjalną stronę przedsiębiorstwa.

Stanisława Sowa zmarła we wtorek 14 grudnia. Trzy miesiące wcześniej kobieta obchodziła swoje 100. urodziny. Informacja o śmierci współzałożycielki znanej w całej Polsce Cukierni Sowa pojawiła się na stronie przedsiębiorstwa. "Żegnamy naszą założycielkę" - napisano na stronie.

Stanisława Sowa nie życie. Była współzałożycielką sieci cukierni. Pierwszy sklep powstał w 1946 roku

Jak napisano na stronie, pierwszy zakład cukierniczy Stanisławy i jej męża Feliksa otwarty został w 1946 roku przy ulicy Pomorskiej w Bydgoszczy. Początki działalności nie były łatwe ze względu na brak produktów potrzebnych do wypieków.

- Normy zaopatrzenia były wówczas tak niskie, że drogocenną mąkę czy cukier musieliśmy kupować w sklepie, a ponieważ takie zakupy obwarowane były licznymi ograniczeniami, kombinowaliśmy na wszelakie sposoby. Pomagali wszyscy: rodzina, przyjaciele, a czasami nawet zupełnie obcy, życzliwi ludzie. 10 sklepów po pięć kg, to już było coś! - mówiła Stanisława Sowa cytowana przez stronę cukierni w poście na temat jej 100. urodzin.

W 1952 roku cukiernia w Bydgoszczy funkcjonuje na tyle dobrze, że właściciele decydują się na zatrudnienie pierwszych pracowników. W latach 60. Feliks Sowa zdobywa tytuł Mistrza Cukiernictwa. Wymyśla wówczas najbardziej popularny w cukierni tort, który składa się z ciasta biszkoptowego, owocowego dżemu i mlecznej czekolady. W czasach PRL-u firma miała zezwolenie tylko na sprzedaż pięciu rodzajów ciast i niewiele większej ilości pieczywa.

Od tamtego czasu, po 75-latach od otwarcia pierwszej Cukierni Sowa, w miejscu tym zatrudnianych jest ponad 550 pracowników. Obecnie cukiernie otwarte są w ponad 160 punktach w całej Polsce. W ciągu kilku lat firma stała się jedną z najbardziej znanych cukierni w naszym kraju. Lokal tej sieci został otworzony też w 2005 roku w Londynie i w 2009 roku w Berlinie.

Prezes NBP Adam GlapińskiInflacja w listopadzie niebezpiecznie blisko ośmiu procent. Dane gorsze

Więcej o: