Ekspertka: Od 1 stycznia przez Polski Ład możliwe są niższe wypłaty. "Takich przypadków może być wiele"

Kto nie złoży druku PIT2, pracuje na dwóch etatach, otrzymuje wynagrodzenie na podstawie umowy cywilnoprawnej, może spodziewać się niższej wypłaty. Powodem jest Polski Ład - wyjaśnia dla czytelników Gazeta.pl Małgorzata Samborska, doradca podatkowy, ekspertka Grant Thornton

W ostatnich dniach pojawiły się informacje o tym, że część osób otrzymała wypłaty pomniejszone wskutek stosowania regulacji, które wprowadził Polski Ład. Czy Polacy faktycznie mogą tracić na podatkowej rewolucji PiS? 

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Ekspertka wyjaśnia, dlaczego inflacja najbardziej dotknie najbiedniejszych

Małgorzata Samborska, partner, doradca podatkowy, ekspertka Grant Thornton tłumaczy to w artykule "Ulga dla klasy średniej - wszystko, co musisz o niej wiedzieć". Specjalistka skomentowała też nowe przepisy specjalnie dla Gazeta.pl. - Od 1 stycznia przez Polski Ład możliwe są niższe wypłaty. Takich przypadków może być wiele - stwierdza w rozmowie z next.gazeta.pl.

Kto zatem może obawiać się Polskiego Ładu? Zdaniem ekspertki do najczęstszych ofiar nowego systemu będą należeć osoby, które:

  • osiągają wynagrodzenia powyżej 12.800 zł miesięcznie - tu z założenia zapłacimy więcej z uwagi na nieodliczalną składkę zdrowotną;
  • otrzymują wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia / dzieło / kontraktów menedżerskich - przy tych przychodach nie zadziała ulga dla klasy średniej, nie ma też możliwości złożenia PIT-2;
  • które nie złożyły przed pierwszą wypłatą PIT-2 - jeśli pracownik ma do tego prawa, ale z różnych powodów zaniedbał tę czynność. PIT-2 złożony w latach ubiegłych w dalszym ciągu może być stosowany, o ile nie nastąpiły zmiany w stanie faktycznym;
  • posiadają dwa lub większą liczbę etatów. PIT-2 można złożyć tylko u jednego pracodawcy, więc przy niższych wynagrodzeniach, np. jedna druga etatu – 2.000 brutto - nie da się rozliczyć całej 1/12 kwoty wolnej przypadającej na ten miesiąc. Również ulgi dla klasy średniej nie da się zastosować w ciągu roku jeśli u żadnego z pracodawców nie osiągamy przychodów przynajmniej na poziomie 5.701 zł miesięcznie;
  • a także w sytuacji objęcia członków zarządu pełniących funkcję na podstawie powołania obowiązkiem zapłaty składki zdrowotnej - ich wynagrodzenie będzie więc mniejsze o 9 proc., czyli tyle ile wynosi składka zdrowotna, której wcześniej nie musieli płacić.

Powodem mogą być oczywiście również błędy księgowe lub systemowe. Czasu na wdrożenie zmian było tak mało, że takie sytuacje, w obliczu skomplikowania zasad wyliczenia podatku, będą się zdarzać.

Ulga dla klasy średniej, czyli nie tylko PIT-2

Na wysokość pensji wpływa nie tylko kwota wolna od podatku, ale i ulga dla klasy średniej. Wśród wielu zmian przepisy przewidują możliwość rozliczenia tzw. ulgi dla klasy średniej. Celem ustawodawcy było wprowadzenie mechanizmu, który powodowałby, że osoby zarabiające ok. 6.000 - 11.000 zł brutto miesięcznie nie stracą w wyniku reformy podatkowej. Brzmienie przepisów nie gwarantuje jednak osiągnięcia tego celu, warto więc z konstrukcją ulgi zapoznać się już teraz, aby uniknąć rozczarowania przy składaniu zeznania rocznego.

Ulga dla klasy średniej to możliwość odliczenia od podstawy opodatkowania (nie od podatku) kwoty określonej wg wzoru wynikającego z Ustawy PIT:

* do wzoru można podstawić wyłącznie przychody z pracy lub stosunków pokrewnych (stosunek służbowy, praca nakładcza lub dochody z działalność gospodarczej rozliczane według skali podatkowej).

Jak wyjaśnia Małgorzata Samborska, w przypadku pracowników warto jednak pamiętać, że są to wszystkie przychody, a nie tylko pensja brutto; także premie, nagrody, nieodpłatne świadczenia, wynagrodzenia za nadgodziny, wartość ryczałtu z tytułu korzystania z samochodu służbowego do celów prywatnych itp.

Więcej szczegółów w artykule: "Ulga dla klasy średniej – wszystko, co musisz o niej wiedzieć"

Więcej o: