Rząd chce obniżyć VAT na żywność. Ekonomiści ostrzegają: spowoduje silniejsze podniesienie cen

Ceny detaliczne artykułów spożywczych, które zostaną objęte przejściową obniżką stawek VAT, ostatecznie ukształtują się na wyższym poziomie, niż w sytuacji, gdyby obniżki VAT nie było - wynika z analizy ekonomistów Credit Agricole. Obniżka stawek podatku VAT na żywność pozwoli zmniejszyć inflację o 0,1 pkt proc. w 2022 roku kosztem jej zwiększenia o 0,6 pkt w 2023 roku.

Rząd już w grudniu zapowiadał przejściowe obniżenie stawki VAT do zera na podstawowe artykuły spożywcze. Rozwiązanie to ma wejść w życie w lutym na co najmniej pół roku. Te i inne plany rządu, które zostały uwzględnione w tarczy antyinflacyjnej, mają zmniejszyć inflację.

Przypomnijmy, że inflacja w grudniu wyniosła 8,6 proc. - takie dane podał Główny Urząd Statystyczny w tzw. szybkim szacunku. Średnioroczna dynamika cen w 2021 r. wyniosła 5,1 proc.

Zakupy, zdjęcie ilustracyjne.Inflacja zakończyła rok z przytupem. "Absolutnie brutalny odczyt cen żywności"

Rząd obniży VAT na żywność. Jak zareagują firmy? "Oczekujemy słabszego przeniesienia obniżki VAT na ceny, a później silniejszego podniesienia cen"

Zdaniem ekonomistów z Credit Agricole przejściowa obniżka VAT na żywność docelowo przyczyni się do zwiększenia inflacji. Taki wniosek płynie z kilku najważniejszych czynników wyodrębnionych na podstawie literatury, które wpływają na skalę efektu przeniesienia zmiany stawek podatku VAT na ceny detaliczne.

Po pierwsze, "do tej pory przejściowe obniżki stawek podatku VAT stosowane były jako narzędzie mające na celu pobudzenie popytu, a nie obniżenie inflacji" - czytamy w raporcie ekonomistów Credit Agricole. Przypominają, że rozwiązanie to było stosowane m.in. w Wielkiej Brytanii w latach 2008-2009 i w Niemczech w 2020 r. "Badania wskazują, że w sytuacji, w której firmy zmagają się z niedostatecznym popytem, są one w stanie w większym stopniu obniżyć ceny swoich produktów ze względu na zmniejszenie stawki podatku VAT, a następnie nie są skłonne do silnych podwyżek cen, gdy stawki VAT powrócą do pierwotnego poziomu" - zauważają.

Eksperci podkreślają jednak, że obecna sytuacja rynkowa jest inna, gdyż firmy mają do czynienia z szybkim wzrostem popytu na swoje produkty, a jednocześnie mają do czynienia z dużą presją kosztową. "W tej sytuacji można naszym zdaniem oczekiwać odwrotnej reakcji firm, niż wskazuje literatura: słabszego przeniesienia obniżki VAT na ceny, a później silniejszego podniesienia cen ze względu na jego podwyżkę do pierwotnego poziomu" - czytamy w raporcie.

Po drugie, "podstawowe artykuły żywnościowe charakteryzują się relatywnie niską wartością dodaną, a w konsekwencji niskimi marżami" - zauważają autorzy raportu. Natomiast z badań wynika, że firmy charakteryzujące się relatywni niskimi marżami mają tendencję do asymetrycznej reakcji na przejściową obniżkę VAT, czyli do słabszego przeniesienia obniżki VAT na ceny, a później silniejszego podniesienia cen ze względu na jego podwyżkę do pierwotnego poziomu.

Trzecim czynnikiem jest konkurencja na danym rynku i dostęp do informacji. "Badania wskazują, że skala przenoszenia obniżki VAT na ceny jest słabsza w kategoriach, w których mamy do czynienia z niską konkurencją i mniejszym dostępem do informacji rynkowej. Jednocześnie w tych kategoriach mamy później do czynienia z relatywnie silniejszym wzrostem cen w reakcji na przywrócenie stawki podatku VAT do pierwotnego poziomu" - czytamy.

Ekonomiści zwracają uwagę, że w Polsce panuje dość duża koncentracja handlu detalicznego. Sklepy o powierzchni sprzedażowej powyżej 99 m2 miały 59,4 proc. udziału w całkowitej powierzchni sprzedażowej sklepów w Polsce - wynika z danych GUS. "Przy takiej strukturze handlu detalicznego sieci handlowe są w stanie wykorzystywać swoją pozycję rynkową do zwiększania rentowności sprzedaży" - podkreślają.

Przeczytaj więcej informacji o inflacji na stronie głównej Gazeta.pl

Zakupy i inflacja (zdjęcie ilustracyjne)"Inflacja nawet dwucyfrowa". Eksperci prognozują, kiedy zacznie hamować

Ekonomiści: Zerowy VAT na żywność podniesie inflację w 2023 roku

Autorzy raportu oceniają, że obniżka VAT podstawowe artykuły żywnościowe nie znajdzie pełnego odzwierciedlenia w ich cenach detalicznych. "Uwzględniając utrzymującą się obecnie silną presję kosztową w sektorze rolno-spożywczym i handlu detalicznym oraz jego charakterystyki uważamy, że dystrybutorzy żywności będą częściowo starali się wykorzystać obniżkę VAT do podniesienia swojej rentowności" - czytamy.

Stąd na podstawie przeglądu literatury założyliśmy, że na ceny zostanie przeniesione tylko 50 proc. planowanej obniżki VAT i efekt ten rozłoży się na dwa miesiące, ponieważ uczestnicy rynku będą dostosowywać swoją strategię cenową do działań konkurencji. Ze względu na wspomnianą wyżej presję kosztową uważamy, że późniejsza podwyżka stawek podatku VAT do ich pierwotnego poziomu będzie miała silniejszy wpływ na ceny detaliczne niż ich wcześniejsza obniżka

- podkreślają ekonomiści Credit Agricole.

Z przeprowadzonej analizy wynika, że ceny detaliczne artykułów żywnościowych, które zostaną objęte przejściową obniżką stawek VAT do zera, finalnie ukształtują się na wyższym poziomie niż w sytuacji, gdyby takiej przejściowej podwyżki VAT nie było. "Z punktu widzenia dynamiki cen żywności i napojów bezalkoholowych oznacza to, że w 2021 r. będzie ona o 0,3 pkt proc. niższa, a w 2023 r. o 2,1 pkt proc. wyższa niż w sytuacji, w której przejściowa obniżka VAT nie byłaby wprowadzona. Uwzględniając wagę żywności w koszyku inflacyjnym GUS, przejściowa obniżka stawek podatku VAT na żywność pozwoli zmniejszyć inflację o 0,1 pkt proc. w 2022 r. kosztem jej zwiększenia o 0,6 pkt w 2023 r." - podsumowują eksperci.

Zobacz wideo Jak inflacja zastanie nas w 2022 roku? Ekspert komentuje
Więcej o: