Polski Ład i umowy zlecenie. Będą wyrównania dla pracowników

W styczniu osoby, które są zatrudnione na podstawy umowy zlecenie, otrzymały niższe wypłaty. Ministerstwo Finansów deklaruje jednak, że dostaną wyrównanie przez zwrot nadpłaconego podatku. Kiedy to nastąpi?

Osoby zatrudnione na umowie zlecenie w styczniu mogły być zaskoczone niższym o kilkaset złotych wynagrodzeniem. W środowym wydaniu "Super Expressu" opisana została m.in. historia pani Katarzyny, która pracuje w firmie sprzątającej i która otrzymała o 344 zł mniejszą pensję.

Zobacz wideo Polski Ład. Ekspertka odpowiada na Wasze pytania [Q&A]

Niższe wynagrodzenia po Polskim Ładzie - jakie są przyczyny?

Powodem niższych pensji jest także brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej, która obowiązuje od 1 stycznia oraz wyższa kwota wolna od podatku, która w przypadku umów zlecenia jest brana pod uwagę nie przy wypłacie wynagrodzeń, a po zakończeniu roku i złożeniu zeznania PIT. W związku z takim zapisem zleceniobiorcy przez 12 miesięcy mieli otrzymywać mniej, niż dotychczas i dopiero w 2023 roku otrzymać zwrot podatku w wysokości często nawet pięciu tysięcy złotych.

Wpis na Twitterze Ministerstwa FinansówPolacy dostają niższe pensje. Na Twitterze MF: "Medialna histeria"

Ministerstwo Finansów naprawia błąd rozporządzeniem

Ministerstwo Finansów zapewnia jednak, że problem ten zostanie naprawiony poprzez rozporządzanie, które zostało wydane w miniony piątek 7 stycznia, które ma umożliwić ponowne przeliczenie zaliczek i zwrot nadpłaconej części.

"W przypadku takich umów kwota wolna nie jest uwzględniana przy wypłacie wynagrodzenia, a dopiero na koniec roku, przy rozliczeniu PIT. Stąd niższa wypłata na koniec miesiąca, ale Rozporządzenie Ministra Finansów z 7 stycznia 2022 roku to koryguje. Pracownik nic nie musi robić, rozporządzenie zadziała z automatu" - wyjaśnia w oświadczeniu resort.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Polski Ład i PIT-2, nowy wzórPIT-2. Nowy wzór formularza - obowiązuje od 10 stycznia

Cała odpowiedzialność spada jednak na zleceniodawcę. "Zleceniodawca porównuje wysokość zaliczki obliczonej zgodnie ze stanem prawnym przed i po 2022 r. i pobiera tę niższą. Zazwyczaj w przypadku umów zlecenia będzie to zaliczka obliczona według przepisów obowiązujących w 2021 r" - pisze dalej Ministerstwo Finansów. Problem w tym, że mniejsze firmy muszą obliczyć te dwie zmienne ręcznie, ponieważ nie mają programów księgowych - które także wymagają aktualizacji.

Jak pisaliśmy, Polski Ład wprowadził też dla zleceniobiorców nową możliwość wnioskowania do zleceniodawcy, by ten nie pobierał zaliczek na PIT od wynagrodzeń za zlecenia. Dzięki temu ich wynagrodzenie netto będzie wyższe. Są jednak pewne warunki. - Warunkiem jest, by zleceniobiorca poza zleceniem nie miał innych źródeł przychodów, i jego roczne zarobki nie przekraczały 30 tys. zł. - powiedziała w rozmowie z prawo.pl Beata Boruszkowska, księgowa, właścicielka biura rachunkowego.

Więcej o: