Izrael. Citizen Lab wykrywa kolejny skandal. Tajna policja użyła Pegasusa wobec opozycji. "Bez nakazu"

- Izraelska jednostka policyjna Sigint korzystała z oprogramowania szpiegowskiego Pegasus firmy NSO do przeprowadzenia ataków na przywódców protestów organizowanych przeciwko Netanjahu - donosi Bill Marczak, ekspert Citizen Lab.

Polski rząd jest oskarżany przez ekspertów międzynarodowych o używanie szpiegowskiego oprogramowania Pegasus do inwigilowania opozycji. Podobne doniesienia dotyczą Izraela. Tamtejsze media informują, że specjalna jednostka policyjna używała oprogramowania NSO Group do przejęcia kontroli nad smartfonami przeciwników Binjamina Netanjahu.

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Wyłączenie alarmu w domu za pomocą Pegasusa? Ekspert: Ja zacząłbym się niepokoić

Ekspert Citizen Lab: Tajna policja szpiegowała opozycję Pegasusem

O zagrożeniu poinformował Bill Marczak, ekspert Citizen Lab, kanadyjskiej niezależnej organizacji, która analizowała smartfony m.in. Krzysztofa Brejzy i Romana Giertycha

- Izraelska jednostka policyjna Sigint korzystała z oprogramowania szpiegowskiego Pegasus firmy NSO do przeprowadzenia ataków na przywódców protestów organizowanych przeciwko Netanjahu w Izraelu. Bez uzyskania nakazu - napisał na Twitterze. 

Jak wyjaśnia portal Calcalist, działania jednostki zaangażowanej w inwigilację są tajne. "Przywódcy protestów nie mieli pojęcia, że izraelska policja umieściła oprogramowanie NSO w ich telefonach i przejęła je. Mogła słuchać wszystkich rozmów i przeglądać całą korespondencję" - czytamy. 

Pegasus miał być wykorzystany m.in. po to, by zdobyć dowody w postępowaniu antykorupcyjnym, czy związanym z oszustwem. Zainfekowane miały zostać jednak również smartfony innych osób "w celu wywarcia presji". 

2022 New Year's Eve Times Square PerformancesSylwester z omikronem w tle. Tak świat przywitał Nowy Rok [GALERIA]

Policja nadużywa Pegasusa? "Narusza prywatność"

Według izraelskich mediów istnieją dowody na to, że Pegasus był wykorzystywany w zbyt szerokim zakresie. Miał być używany pod pretekstem oszczędzania czasu. "Ceną jest poważne naruszenie prywatności osób fizycznych, które nie dokonały żadnej nielegalnej czynności" - pisze izraelski portal. 

Wyjaśnia też, że izraelskie służby najpierw uzyskiwały dowody na dokonanie przestępstw, a dopiero poźniej - mając już dane uzyskane ze smartfonów - występowały do sądu o zgodę na inwigilację. 

Komisja Nadzwyczajna ds. Pegasusa. Senatorowie wysłuchali ekspertów 

Przedstawiciele Citizen Lab ujawniają przykłady naruszenia prywatności za sprawą oprogramowania izraelskiej firmy NSO w wielu krajach, w tym w Polsce. W poniedziałek eksperci organizacji wzięli zdalny udział w posiedzeniu senackiej Komisji Nadzwyczajnej ds. Pegasusa.

- Dzisiaj po raz pierwszy możemy potwierdzić w przestrzeni publicznej, że posiadamy dowody kryminalistyczne potwierdzające, że z urządzenia senatora Brejzy zostały ukradzione dane - stwierdził podczas poniedziałkowego posiedzenia senackiej komisji nadzwyczajnej John Scott-Railton z Citizen Lab.

Posłuchaj podcastu Odc. 14: Polacy inwigilowani Pegasusem. Co wiemy o tym programie?

.Jak spartolono Polski Ład. Grzechy główne "historycznej obniżki podatków" [WYKRES DNIA]

Więcej o: