Czy Putin zaatakuje? Światowe media wstrzymują oddech. "W okopach wiecznej wojny na Ukrainie" [KOMENTARZE]

Czy świat znajduje się na progu kolejnej wojny? Światowe media komentują ryzyko ewentualnej inwazji Rosji na Ukrainę, przypominając głównie, że rosyjsko-ukraińska wojna trwa od lat. Nowego konfliktu najbardziej obawiają się mieszkańcy wschodu.

Joe Biden, prezydent Stanów Zjednoczonych, przyznał w środę w trakcie konferencji prasowej, że spodziewa się rosyjskiego ataku na Ukrainę. Zaznaczył, że ewentualny atak spotka się z niespotykaną do tej pory odpowiedzią Zachodu. 

Więcej informacji o sytuacji na Ukrainie na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Wojciech Konieczny był gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (20.01)

- Jeśli faktycznie zrobią to, co są w stanie zrobić z siłami zgromadzonymi na granicy, to będzie katastrofą dla Rosji - podkreślił amerykański prezydent.

Czy Rosja zaatakuje Ukrainę? Światowe media o ryzyku wojny

Oddech wstrzymują nie tylko mieszkańcy Ukrainy, ale i światowe media. Wiele czwartkowych wydań poświęconych jest kwestii ewentualnego ataku na sąsiada Polski. Na co głównie zwracają uwagę eksperci? 

"New York Times" pisze, że Rosja jest w stanie wojny z Ukrainą od lat, okupuje bowiem - przez sprzyjających jej separatystów - Donbas. W tekście "W okopach wiecznej wojny na Ukrainie" dziennik opisuje wojnę z perspektywy niewielkiej wsi położonej na granicy linii frontu.

"Bojownicy strzelają do oddziałów ukraińskich, Ukraińcy odpowiadają ogniem, żadna ziemia nie została zdobyta, żadna nie została stracona. Rakiety mijają cele, a eksplozje odbijają się echem od murów zburzonych domów i dawnego kościoła. Ksiądz uciekł przed laty, podobnie jak większość mieszkańców" - opisują dziennikarze. 

komputer - zdjęcie ilustracyjneUkraina. Grupa związana z białoruskim wywiadem podejrzana o cyberatak

"The Guardian" również pisze o niepewności i strachu w szeregach ukraińskiej armii na wschodzie kraju. "Ze starzejącymi się rakietami z czasów sowieckich, coraz starszą flotą, ukraińscy wojskowi wstrzymują oddech. Czekają na kolejny ruch Moskwy".

Dziennik rozmawiał z ukraińskimi wojskowymi. A ci opisują, co działo się, gdy wojna na wschodzie Ukrainy trwała na całego. "Dwa  dni temu wystrzelili rakietę w stronę jednego z naszych samochodów. Nie trafili" - mówi jeden z dowódców. "Śmierć przychodzi, kiedy się jej nie spodziewasz. Rosyjscy separatyści są wyszkoleni. W 2018 roku postrzelił mnie snajper. Straciłem tyle krwi, że wszyscy myśleli, że nie przeżyję. Ale jestem. Dziesięciu moich ludzi zostało rannych" - dodaje. 

France 24 zwraca uwagę na to, że najbardziej nowego konfliktu boi się właśnie wschodnia Ukraina. "Boimy się, że znów zaczną się walki. Ta cisza jest tylko chwilowa" - wyjaśnia w rozmowie z AFP 72-letni emeryt z Doniecka. 

Miejscowa ludność codziennie słyszy odgłosy wojny - altyterię, serię z karabinów maszynowych. 

"The Hill" pisze o możliwych konsekwencjach ewentualnego ataku Rosji na Ukrainę. "Moskwa może pchnąć Finlandię i Szwecję w stronę NATO" - zauważa amerykański dziennik specjalizujący się w polityce. 

"Podczas gdy Finlandia i Szwecja mają strategiczny interes w tym, by nie prowokować Rosji, każdy z krajów współpracuje już z NATO. Siły zbrojne obu krajów brały już udział w ćwiczeniach wojskowych razem z siłami paktu, prowadzą wspólne projekty, utrzymują przyjazne stosunki dwustronne z USA i Wielką Brytania" - zauważa dziennik. Informuje jednak, że o ile Finlandia i Szwecja są głęboko zintegrowane z NATO, to brak sojuszu sprawia, że nie mają gwarancji ochrony. 

"The Japan Times" zwraca uwagę na inny aspekt wojny, który może mieć znacznie globalne. Chodzi o kwestię cyberbezpieczeństwa. "Cybernetyczny atak przeprowadzony na Ukrainę może rozprzestrzenić się na cały świat. Do niszczycielskiej serii ataków doszło już w roku 2015, zostały wówczas przypisane Moskwie" - zauważa dziennik

Podkreśla, że w ostatnim ataku ucierpiało 70 ukraińskich agencji rządowych. Gazeta powołuje się na ekspertów Microsoft, którzy informowali, że wykorzystano do tego oprogramowanie ransmoware. Szyfruje ono zawartość dysku ofiary - dostęp do plików jest niemożliwy bez wprowadzenia odpowiedniego hasła. 

komputer - zdjęcie ilustracyjneUkraina. Atak na strony rządowe. "Bój się i czekaj na najgorsze"

Posłuchaj podcastu Odc. 14: Polacy inwigilowani Pegasusem. Co wiemy o tym programie?
Więcej o: