Rząd obniża VAT na żywność. Piekarze: Nie udźwigniemy takiego wzrostu kosztów. "100, 650, 340 proc."

- My mamy Inspekcję Handlową i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Liczę też na aktywność obywatelską - mówił premier, gdy zapowiadał, że obniżenie VAT-u na żywność powinno doprowadzić do obniżenia cen. Ale piekarze już ostrzegają: będą podwyżki.

Od 1 lutego obowiązywać mają nowe przepisy podatkowe, dzięki czemu - zdaniem rządu - ceny żywności spadną.  Wszystko przez obniżenie stawki VAT o 5 pkt proc. - większość produktów spożywczych będzie bowiem obciążona stawką zerową.

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Piotr Zgorzelski gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (25.01)

Rząd nakazał obniżyć ceny, oni pokazują, jak wzrosły koszty: 100, 650, 340 proc. 

W jakim stopniu przełoży się to na niższe ceny? Warszawska Spółdzielnia Piekarsko-Ciastkarska w opublikowanym komunikacie wyjaśnia, dlaczego o obniżki będzie niezwykle trudno. Branża znalazła się bowiem w wyjątkowo trudnej sytuacji. 

"Od ubiegłego roku rozpoczął się systematyczny wzrost cen mąki, który sięgnął blisko 100 proc. Znacznie podrożały również pozostałe surowce, takie jak: olej, masło, margaryna, ziarna, płatki ziemniaczane, a także materiały opakowaniowe (folia, papier, karton). Rok 2022 rozpoczął się od niespotykanego do tej pory wzrostu o 650 proc. ceny gazu, którym opalane są nasze piece piekarskie oraz wzrostu cen energii elektrycznej o 340 proc." - czytamy w komunikacie. 

2022 New Year's Eve Times Square PerformancesSylwester z omikronem w tle. Tak świat przywitał Nowy Rok [GALERIA]

Mają obniżać ceny. "Nie jesteśmy w stanie udźwignąć wzrostu kosztów"

Spółdzielcy do listy podwyżek dodają też wyższe koszty pracy, remontów i konserwacji, usług oraz transportu. Zapowiadają, że nie tylko nie uda się obniżyć cen. Konsumenci powinni raczej przygotowywać się, że nastąpią wzrosty.

"Niestety, nie jesteśmy w stanie udźwignąć takiego olbrzymiego wzrostu kosztów. Stąd decyzja o podwyżce cen naszych produktów. Zapowiedziana przez rząd czasowa obniżka podatku VAT na żywność nie spowoduje obniżki cen, ale pozwoli jedynie na zmniejszenie skali planowanych podwyżek" - czytamy w komunikacie.

"Nasza spółdzielnia zatrudnia osiemset osób, dając utrzymanie setkom rodzin, za które, jako pracodawca, czujemy się odpowiedzialni. Mamy nadzieję, że przyjmą Państwo naszą decyzję ze zrozumieniem"  - pisze zarząd spółdzielni. 

Morawiecki obniża VAT i proponuje pilnować sklepikarzy

Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej poświęconej zmianie stawki VAT na żywność stwierdził, że "produkty, które są dziś na stawce VAT 5 proc., zostaną objęte bez wyjątku obniżką do 0 proc.". - To oznacza, że wszyscy, którzy handlują tymi produktami, powinni obniżyć ceny na te artykuły - sprezycował szef rządu. 

Zasugerował też, by Polacy pilnowali, czy ceny spadły. - My mamy Inspekcję Handlową i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zapewniam, że wszystkie mechanizmy po stronie państwa zostaną uruchomione, ale liczę też na aktywność obywatelską i konkurencją - stwierdził. 

Zakupy i inflacja (zdjęcie ilustracyjne)Rząd chce obniżyć VAT na żywność. Ekonomiści: To podniesie inflację

---

Siema! Gazeta.pl kolejny już raz gra #JedenDzieńDłużej dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każde dodatkowe wsparcie dla tej akcji jest bezcenne. Licytujcie i kwestujcie razem z nami.

Więcej o: