Złoty pod presją. To nie tylko przez ryzyko ze wschodu. Trzy ważne daty dla Polski

W ciągu ostatnich dni złoty stracił po ok. 10 groszy wobec najważniejszych walut - euro, franka szwajcarskiego czy dolara amerykańskiego. Presję na polską walutę stanowi przede wszystkim ryzyko wybuchu wojny na Ukrainie. Czynników, które mają i mogą mieć w niedalekiej przyszłości wpływ na kurs złotego jest jednak więcej. To między innymi narastający konflikt Polski z Unią Europejską. 16 lutego TSUE wyda wyrok ws. mechanizmu warunkowości przy wypłacie środków unijnych. Agencja Moody's już ostrzega Polskę, że groźba wstrzymania funduszy może odbić się na ratingu.

Polski Ład. Co się zmieniło? Jak sprawdzić, czy nasze wynagrodzenie wzrośnie, czy spadnie? Przyślijcie swoje pytania na adres news_gazetapl@agora.pl, zadamy je ekspertowi w najbliższy czwartek w programie Q&A.

---

Złoty znów wyraźnie słabnie. Choć akurat środa rozpoczęła się dość ospale, bez bardzo wyraźnych zmian kursów najważniejszych walut wobec złotego, to ostatnich kilkanaście dni były dla polskiej waluty dość ciężkie. Kurs euro podskoczył do niemal 4,60 zł z ok. 4,52 zł jeszcze na początku tygodnia. Od połowy stycznia frank szwajcarski podrożał zaś o ok. 10 groszy (z ok. 4,32 zł do 4,42 zł), a dolar amerykański nawet o ok. 12 groszy (z ok. 3,95 zł do 4,07 zł), niwelując to, co polska waluta zyskała w pierwszych kilkunastu dniach 2022 r.

Kurs EUR/PLN

embed

Kurs CHF/PLN

embed

Kurs USD/PLN

embed
Zobacz wideo Zgorzelski o stosunku PiS do UE: Infantylne gadanie Smerfa Marudy

Zorza polarna nad Polską. Zjawisko było widoczne nawet na Mazowszu [ZDJĘCIA]Zorza polarna nad Polską. Zjawisko było widoczne nawet na Mazowszu [ZDJĘCIA]

Złoty słaby przez Rosję, ale również konflikt z UE może mieć znaczenie

Wśród przyczyn osłabienia złotego eksperci wymieniają m.in. ryzyko inwazji Rosji na Ukrainę.

Wystąpienie agresji Rosji na Ukrainie być może obecnie jest już w pewnej formie realne, ale skutki są niesamowicie trudne do przewidzenia. Polska jest ważniejszym partnerem handlowym dla Ukrainy niż Ukraina dla Polski i aby doszło do istotnego zakłócenia współpracy gospodarczej konflikt musiałby przybrać naprawdę dużą skalę. Bardziej jednak chodzi o niepewność - dla inwestorów globalnych to jest "ryzyko regionu" i w okresie dużej niepewności wolą oni często wycofać część kapitału, co doskonale widać w tym tygodniu na złotym

- komentuje dr Przemysław Kwiecień z XTB. Jak dodaje, reakcje na ryzyka geopolityczne są zazwyczaj dość zero-jedynkowe i jak tylko okaże się (miejmy nadzieję), że scenariusz inwazji jest zażegnany lub mało realny, złoty powinien straty odrobić.

Kursy walut (zdjęcie ilustracyjne)Kursy walut 26.01. Dolar w dół [Kurs dolara, funta, euro, franka]

Presję na kurs polskiej waluty stanowi jednak także m.in. rozkręcająca się kolejna fala zakażeń w kraju czy zbliżające się zacieśnienie monetarne w USA. Swoje dokładają jednak także zapewne kolejne akordy konfliktu Polski z Unią Europejską.

We wtorek 25 stycznia 2022 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podał datę wyroku w sprawie mechanizmu warunkowości, zaskarżonego przez rządy Polski i Węgier. Zostanie on ogłoszony już 16 lutego.

Chodzi o procedurę "pieniądze za praworządność", czyli przepisy pozwalające uzależnić wypłatę funduszy od kwestii związanych z praworządnością. W grudniu 2021 r. rzecznik generalny TSUE Manuel Campos Sánchez-Bordona uznał mechanizm warunkowości za zgodny z unijnym prawem. Tym samym nie podzielił argumentów Warszawy i Budapesztu, które wnosiły o stwierdzenie nieważności rozporządzenia. 

Wcześniej, bo już 3 lutego 2022 r., Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda opinię w sprawie Czechy przeciw Polsce, dotyczącej kopalni węgla brunatnego Turów. Komisja Europejska już w środę ogłosiła, że zamierza potrącić karę za niepodporządkowanie się wrześniowej decyzji TSUE o zawieszeniu działania kopalni Turów z płatności z budżetu UE. Polski rząd zignorował bowiem dotychczasowe wezwania do zapłaty. 

TSUE"Pieniądze za praworządność". TSUE: Wyrok zostanie ogłoszony 16 lutego

Co z ratingiem Polski?

W najbliższym czasie negatywnie na kurs złotego oddziaływać mogą też groźby obniżki ratingu (lub jego perspektywy) Polski przez główne agencje ratingowe. Główny powód? Oczywiście konflikt Polski z UE. Agencja Moody's właśnie poinformowała, że groźba wstrzymania funduszy unijnych jest negatywna dla ratingu Polski. 

Moody's oceny polskiego ratingu dokona dopiero pod koniec kwietnia. Wcześniej decyzje podejmą pozostałe z trójki najważniejszych agencji: Fitch (18 lutego) i S&P (1 kwietnia).

Warto przypomnieć, że kilkanaście dni temu perspektywę polskiego ratingu do negatywnej obniżyła mało znana niemiecka agencja ratingowa Scope Ratings. Powód? Między innymi "długotrwały trend osłabienia instytucji rządowych" i "stale narastające napięcia między rządem Polski a UE, podające w wątpliwość przewidywalność finansowania ze środków unijnych".

Opinią Scope Ratings akurat rynki zbytnio się nie przejmują, ale jeśli podobnie zaczną na sprawę patrzeć wielkie agencje (a sądząc po komunikacie Moody's - tak już się dzieje), Polska może mieć problem z rosnącymi kosztami finansowania.

---

Siema! Gazeta.pl kolejny już raz gra #JedenDzieńDłużej dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każde dodatkowe wsparcie dla tej akcji jest bezcenne. Licytujcie i kwestujcie razem z nami.

Więcej o: