Były członek RPP i wicepremier: Prof. Uścińską na fotelu ministra finansów ekonomiści przyjęliby dobrze

Prof. Jerzy Hausner w wywiadzie dla Money.pl skomentował ostatnie wydarzenia polityczno-ekonomiczne w Polsce. Były wicepremier i członek Rady Polityki Pieniężnej skrytykował sposób walki PiS z drożyzną. Działania rządu nazwał propagandą ekonomiczna.

Prof. Jerzy Hausner był gościem programu "Money. To się liczy", tuż po podniesieniu stóp procentowych piąty miesiąc z rzędu. Prof. Hausner uznał, że obecne działania NBP i RPP są uzasadnione. Dodał jednak, że są reakcją na brak wcześniejszych działań. 

Z tego punktu widzenia polityka NBP była wadliwa, by nie powiedzieć fatalna, a w tej chwili jest ustawiana prawidłowo

- powiedział ekonomista. 

Dodał również, że przez długi czas prezes NBP Adam Glapiński dominował nad RPP, ale ostatnio utracił tę pozycję i mógłby zostać przegłosowany. To zdaniem prof. Hausnera źle o nim świadczy. Jednocześnie jednak winę rozkłada również między RPP i bank centralny. 

Zobacz wideo Wyjaśniamy, jak wzrosną raty kredytów po kolejnej podwyżce stóp procentowych

Prof. Hausner o działaniach rządu

Wysoka inflacja w ostatnich miesiącach skłoniła rząd do walki z rosnącymi cenami. Wdrożono szeroki pakiet antyinflacyjny, który objął obniżki podatków i marż. Prof. Hausner nie ma jednak dobrego zdania o tarczy antyinflacyjnej. Przypomniał, że obniżając ceny, obniżamy marże producentów. 

Nie można patrzeć na jedną stronę gospodarki - czyli na konsumpcję, a nie patrzeć na konsekwencje po stronie wytwarzania dóbr. Jedno musi być powiązane z drugim. Mamy do czynienia z czymś, co jest propagandą ekonomiczną. To nie jest rzetelna informacja

- mówi ekonomista. 

Więcej informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl 

Dodaje, że problem z deficytem budżetowym polega przede wszystkim na wadliwym jego finansowaniu. Uważa również, że niewiarygodne jest, że w takiej sytuacji gospodarczej wprowadzono Polski Ład, pełen błędów i luk. To z kolei doprowadziło do kolejnych wydarzeń, czyli zmian w Ministerstwie Finansów.

Prof. Hausner o nowym ministrze finansów

Były wicepremier przyznał, że większość ekonomistów nie zna nazwisk potencjalnych kandydatów i niewiele im one mówią w sensie ekonomicznym. Artur Soboń i Henryk Kowalczyk są im znani głównie z zajmowanych pozycji w rządzie (odpowiednio wiceminister finansów i minister rolnictwa).

Prof. Hausner pozytywnie ocenia jednak potencjalną kandydaturę prezeski ZUS, prof. Gertrudy Uścińskiej. 

Jest ona uznanym fachowcem i nie mam powodu, by akurat tutaj powątpiewać, że prezes ZUS ma te kompetencje, które są potrzebne. Gdyby stało się tak, że osoba pokroju pani profesor zostałaby nowym ministrem finansów, ekonomiści przyjęliby to dobrze. To oznaczałoby także, że być może przejdziemy od polityki fiskalnej jako polityki partyjnej w kierunku polityki fiskalnej jako polityki publicznej

- ocenił prof. Hausner. Jego zdaniem wybór prof. Uścińskiej oznaczałby politykę fiskalną, która ma służyć rozwiązywaniu problemów, a nie zwycięstwu wyborczemu. 

Więcej o: