Racibórz. Mieli spowodować 29 stłuczek, by wyłudzić odszkodowania. Dwaj bracia z zarzutami

Dwaj bracia z Raciborza (woj. śląskie) mieli spowodować 29 kolizji, by wyłudzić nienależne im odszkodowania od różnych towarzystw ubezpieczeniowych. Mężczyźni trafili pod nadzór policji, pierwszemu z nich postawiono łącznie 40 zarzutów, drugiemu - 19. Grozi im do ośmiu lat więzienia.

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą policji w Raciborzu (woj. śląskie) zakończyli właśnie śledztwo w sprawie wyłudzeń. W trwającym rok śledztwie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Raciborzu przesłuchano świadków i uzyskano akta szkodowe oraz opinie biegłego z zakresu informatyki.

Zobacz wideo Trzech mężczyzn uprowadziło i próbowało wyłudzić od pokrzywdzonego 2 miliony złotych

"We wrześniu 2020 roku policjanci dowiedzieli się o osobach trudniących się przedmiotowym procederem na terenie powiatu raciborskiego oraz innych śląskich powiatów. Stróże prawa wszczęli postępowanie przygotowawcze w sprawie powodowania zdarzeń będących podstawą do wypłaty odszkodowania, a następnie wprowadzania w błąd towarzystw ubezpieczeniowych co do rzeczywistego przebiegu kolizji drogowych" - relacjonowała Komenda Powiatowa Policji w Raciborzu.

Więcej wiadomości z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Śląsk. Nie miała maseczki w autobusie. Kiedy pasażerka zwróciła jej uwagę, pobiła jąŚląsk. Pobiła w autobusie kobietę, która zwróciła jej uwagę na brak maseczki

Racibórz. 40 zarzutów dla jednego brata, 19 dla drugiego

Śledczy ustalili, że dwaj bracia z Raciborza, w wieku 33 i 34 lat, od maja 2018 do sierpnia 2020 r. mieli spowodować w sumie 29 kolizji. Przestępczy proceder mieli prowadzić nie tylko na terenie powiatu raciborskiego, ale też innych powiatów w województwie śląskim.

Zdjęcie ilustracyjnePasażerka oskarża kierowcę Bolta o molestowanie. Jest stanowisko policji

Pierwszemu z braci, Łukaszowi P., postawiono łącznie 40 zarzutów, a drugiemu - Jarosławowi P. - 19 zarzutów. Podejrzani zostali objęci policyjnym dozorem, musieli też zapłacić po 100 tys. złotych. Grozi im do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Kościół pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Sycowie. Parafia, w której przebywał ksiądz pedofil Arkadiusz HajdaszKalisz. Diecezja nie wydała sądowi akt księdza pedofila. I tak będzie proces

Więcej o: