Ostre podwyżki stóp procentowych. Od 60 zł do nawet 300 zł mniej w portfelu. Wszystko przez jedną decyzję RPP

Rada Polityki Pieniężnej we wtorek po raz piąty podniosła główną stopę procentową, tym razem poszybowała ona do poziomu 2,75 proc. W środowym "Studiu Biznes" sprawdzaliśmy jak tylko ta jedna decyzja przełoży się na miesięczną ratę kredytu. Zobacz fragment programu.

W Polsce prawie 98 proc. wszystkich kredytów mieszkaniowych to kredyty ze zmiennym oprocentowaniem. To oznacza, że każda decyzja Rady Polityki Pieniężnej przekłada się wyższe raty. Od października 2021 główna stopa procentowa urosła z 0,1 proc do aż 2,75 proc. To oznacza, że w zaledwie pięć miesięcy rata modelowego kredytu na 250 tys. zł na 25 lat (z oprocentowaniem marża 2,30 proc. plus WIBOR 3M) poszła w górę z ok. 1130 zł do 1540 zł, tj. o ponad 400 zł. To wzrost wynikający z podwyżki stawki WIBOR 3M (jej wysokość zależy od stóp NBP) z 0,25 proc. do 3,23 proc. obecnie. W środowym "Studiu Biznes" sprawdzaliśmy jak jednorazowa lutowa podwyżka przekłada się na raty kredytów. Zobacz fragment programu.  

Zobacz wideo Wyjaśniamy, jak wzrosną raty kredytów po kolejnej podwyżce stóp procentowych

To niestety nie koniec. Bartosz Turek z HRE Investments wskazuje na prognozy, według których czekają nas kolejne podwyżki. "Aktualne oczekiwania mówią o tym, że docelowo podstawowa stopa procentowa pójdzie w górę do poziomu około 4 - 4,5 proc.  - Za kilka miesięcy raty kredytów złotowych będą nawet o około połowę wyższe niż jeszcze we wrześniu 2021 roku - pisze Bartosz Turek. Co na to NBP? - Do 4 proc. mamy asfaltową drogę - mówił w środę prezes NBP Adam Glapiński. Nie wykluczał jednak jeszcze wyższych podwyżek stóp. Dzień wcześniej Rada Polityki Pieniężnej pod jego kierownictwem podniosła główną stopę procentową do 2,75 proc. 

Więcej o: