Zmiany w urlopie rodzicielskim. Maląg: Pracujemy nad wydłużeniem go do 41 tygodni

Marlena Maląg, ministerka rodziny i polityki społecznej w poniedziałkowym "Gościu Wydarzeń" na Polsacie zapowiedziała zmiany w urlopie rodzicielskim. Rozwiązania mają być dopasowane do nowej dyrektywy UE i zachęcić ojców do opieki nad dziećmi.

Zapowiadane przez Marlenę Maląg zmiany w urlopie rodzicielskim dotyczyć będą głównie ojców. - Ojcostwo to przygoda życia, ale i odpowiedzialność - powiedziała w programie Polsatu ministerka o modyfikacjach prawnych, które mają bardziej włączyć ojców do wychowywania dzieci.  

Zobacz wideo Rozmowa o pracy - oczekiwania

Urlop rodzicielski. Zmiany w długości urlopu

Obecnie tzw. urlop tacierzyński to 32 tygodnie na jedno dziecko oraz 34 tygodnie, gdy urodzą się bliźniaki lub więcej dzieci. Zmiany, które planuje wprowadzić rząd mają wydłużyć ten urlop o 9 tygodni. Modyfikacja wynika pośrednio ze zobowiązania Polski do wdrożenia unijnej dyrektywy work-life-balance, która zakłada m.in. wyrównanie prawa do urlopu rodzicielskiego matki i ojca.  

Więcej o work-life-balance przeczytasz w poniższym artykule.   

Urlop tacierzyński. Jak długi?

Dodatkowe tygodnie urlopu tacierzyńskiego będą jednak nieprzekazywalne. To znaczy, że przeciwnie do obecnego prawa, gdy urlop nie zostanie wykorzystany – wolne dni na opiekę nad dzieckiem przepadają. Ojciec nie może przekazać ich matce.   

Projekt dłuższego urlopu rodzicielskiego trafił do konsultacji społecznej we wtorek. Jak informuje ministerka Maląg w rozmowie na Polsacie badania demograficzne pokazują, że projekt będzie spełniać dyrektywę w zakresie łączenia pracy zawodowej z życiem rodzinnym.  

Konsultacje nad nowymi zapisami będą trwały przez najbliższy miesiąc. Nowe rozwiązanie ma wejść w życie jeszcze w tym roku.  

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: