Bizancjum PiS. Dziesiątki tysięcy złotych na asystentów i doradców w gabinetach ministrów

Doradcy i asystenci, których zatrudniają poszczególni ministrowie, mogą kosztować budżet nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Szczegółowe dane zdecydowało się ujawnić tylko kilka resortów. Ilu doradców zatrudnia Jarosław Kaczyński?

W 2020 roku, przy okazji jednej z rekonstrukcji, rząd zapewniał, że postawi na skromność i zmniejszy liczbę resortów, by było taniej. Media szybko odkryły, że może i tabliczek na budynkach resortów ubyło, ale liczba ministrów i wiceministrów drastycznie się nie zmienia i oscyluje cały czas wokół liczby 100.

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Paweł Kowal gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl (23.02)

Kaczyński zatrudnił najwięcej doradców. Ale nie jest jedyny

Ministerstwa są jednak jeszcze liczniejsze za sprawą doradców i asystentów. Jak ustaliła "Rzeczpospolita", zatrudnia ich niemal każdy z resortów. Koszty zdecydowały się ujawnić jedynie trzy z nich. Dzięki temu wiemy jednak, że miesięcznie utrzymanie gabinetu z doradcami i asystentami kosztuje nawet 55 tys. zł. 

Jak donosi dziennik, Jarosław Kaczyński, wicepremier, zatrudnił czterech doradców - najwięcej spośród wszystkich ministrów, o których wiemy. W ministerstwie spraw zagranicznych, które zatrudnia nie tylko doradców, lecz także asystentów, na pensje siedmiu osób wydaje się 55 tys. zł miesięcznie. Dane ujawnił też resort edukacji - wydaje miesięcznie 36,8 tys. zł. Resort kultury raportuje natomiast 43,4 tys. zł. 

Rosyjskie uzbrojenie w pobliżu miasta Woroneż na zdjęciu satelitarnym Maxar TechnologiesTysiące pojazdów wojskowych przy granicy z Ukrainą. Widać je na zdjęciach

Podwyżki i zarobki w rządzie

Inne resorty, które nie ujawniły konkretnych sum wydawanych na dodatkowych pracowników, informują tylko, że płace "są zgodne z prawem". Zarobki w rządzie mogą być całkiem przyzwoite. Dla przykładu przeciętne wynagrodzenie w KPRM wzrosło w tym roku do 10,4 tys. zł - pod koniec ubiegłego roku było mniejsze i wynosiło 9,6 tys. zł. Średnia skala podwyżki sięgnęła więc 800 zł.  

W 2021 roku kilka ministerstw ujawniło, ile osób zatrudnia i jak dużo wydaje na uposażenia. I tak w Ministerstwie Infrastruktury na koniec 2020 roku zatrudnionych na etatach było 761 osób. Przeciętne wynagrodzenie wynosiło 7980 zł na koniec ubiegłego roku. W Ministerstwie Finansów przeciętne zatrudnienie w 2020 roku wynosiło z kolei 2429 osób. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie kształtowało się na poziomie 8671,90 zł. W Ministerstwie Spraw Zagranicznych w 2020 roku wynosiło 1605 osób, a przeciętne wynagrodzenie brutto w resorcie wynosiło w czwartym kwartale 2020 roku 8687,63 zł brutto miesięcznie. Minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka podał, że na koniec 2020 roku w resorcie zatrudnionych było 857 osób. Średnia płaca wynosiła zaś 7554,49 zł. 

.Oszczędności Polaków znów śmielej płyną do banków. Odbicie w danych

Posłuchaj podcastu Odc. 16: Jaki smartfon kupimy za 1000 zł? Postanowiliśmy to sprawdzić
Więcej o: