Biden o stałych bazach wojskowych USA w Polsce: Zawsze tam byliśmy. Jesteśmy we wszystkich krajach NATO

Prezydent Joe Biden powiedział, że decyzja w sprawie ustanowienia stałych baz wojskowych USA w Polsce i innych krajach wschodniej flanki należy do NATO. Prezydent USA powiedział, że jego służby śledzą doniesienia o atakach na cywilów na Ukrainie i nie wykluczył zakończenia importu rosyjskiej ropy.
Zobacz wideo Joe Biden: Nasze wojsko nie jest i nie będzie zaangażowane w konflikt z siłami rosyjskimi w Ukrainie

Przed odlotem prezydenta USA do Wisconsin, korespondent Polskiego Radia Marek Wałkuski zapytał Joe Bidena, czy wobec wydarzeń na Ukrainie popiera obecnie stałą obecność wojskową USA w Polsce i innych krajach Europy Wschodniej.

Zawsze tam byliśmy. Jesteśmy we wszystkich krajach NATO

- odparł prezydent USA. Na uwagę, że pytanie dotyczy stałych baz wojskowych, prezydent USA odpowiedział, że decyzja w tej sprawie należy do NATO.

Joe Biden uważa, że Rosjanie celowo atakują cywilów

Joe Biden zapewnił, że USA robią wszystko, co możliwe, by pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa prezydentowi Zełenskiemu, ale to do niego należy decyzja czy opuścić Kijów.

Wyraził też przekonanie, że Rosjanie na Ukrainie celowo atakują cywilów, ale uchylił się od oskarżenia Rosji o zbrodnie wojenne. - Analizujemy te doniesienia - powiedział. Zapytany o rezygnację przez USA z importu rosyjskiej ropy, Biden poinformował, że wszystkie opcje są możliwe.

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w poniższym artykule. 

Specjalne wydanie gazety po ukraińsku dla osób, które uciekają przed wojną. Możesz je pobrać bezpłatnie tutaj.

Więcej o: