Z Nowego Jorku wyleciał Ił-96. Zmierza do Moskwy. Na pokładzie wydaleni z USA Rosjanie

Przed 2:00 w nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu z lotniska JFK w Nowym Jorku wystartował Ił-96. Samolot, który aktualnie zmierza do Moskwy, w sobotę zmierzał z Petersburga do USA i wywołał pewne poruszenie. Śledzący ruch lotniczy internauci zastanawiali się, że maszyną nie lecą wysłannicy Kremla na negocjacje z Amerykanami. Te domysły zostały przecięte.

Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego, nad ranem. Ukraińcy twardo się bronią, zarówno zawodowa armia, jak i dołączające do niej coraz liczniejsze siły obrony terytorialnej, do której miało zaciągnąć się już 100 tysięcy osób. Zachód odpowiada, wysyłając sprzęt wojskowy i pomoc humanitarną do Ukrainy i uderzając w Rosję sankcjami. W tej wojnie nic nie jest przesądzone, sytuacja jest niepewna i często się zmienia, najnowsze informacje można śledzić na stronie głównej Gazeta.pl.

Ił-96-300 to rządowy samolot rosyjski. Do Nowego Jorku został wysłany po to, by odebrać grupę dyplomatów, uznanych przez rząd Stanów Zjednoczonych za persona non grata - wyjaśniała w sobotę rzeczniczka MSW Rosji, Maria Zacharowa. 

Zobacz wideo Historia Ani - studentki, która uciekła z Charkowa

Rosyjski samolot w drodze z Nowego Jorku do Moskwy

Około 5:00 rano polskiego czasu w poniedziałek samolot znajdował się nad środkowym Atlantykiem. Do Moskwy ma dotrzeć - według szacunków publikowanych przez portal Flightradar24.com - około 12:45 czasu lokalnego. 

Dyplomaci, którzy znajdują się na pokładzie Iła, to 12 osób, którym USA pod koniec lutego nakazały opuszczenie kraju do 7 marca. W oświadczeniu amerykańskiej misji przy ONZ nazwano ich wtedy "pracownikami wywiadu… którzy nadużyli przywileju pobytu w USA, angażując się w działalność szpiegowską, która jest szkodliwa dla naszego bezpieczeństwa narodowego". 

CNN podaje, że wraz z członkami rodzin szpiegujących dyplomatów, Ił przewozi blisko 50 osób. 

Wojna w Ukrainie. Rosjanie polatają tylko po kraju

Po tym, jak Rosja zaatakowała Ukrainę, UE, Kanada i Stany Zjednoczone zamknęły przestrzeń powietrzną dla rosyjskich samolotów. Z tego powodu ich trasy przelotów na Europą mocno się zmieniły i wydłużyły. Niedługo to i tak nie będzie mieć większego znaczenia. Kilka rosyjskich linii lotniczych, a przede wszystkim narodowy przewoźnik Aerofłot, zdecydował, że od 8 marca zawiesi wszystkie połączenia międzynarodowe poza lotami do białoruskiego Mińska. Przewoźnik w komunikacie tłumaczył, że decyzję podjęto "z powodu nowych dodatkowych okoliczności utrudniających wykonywanie lotów". 

Wojna w Ukrainie. Aerofłot zawiesza loty międzynarodowe z wyjątkiem białoruskiego Mińska. Na zdjęciu moskiewskie lotnisko Szeremietiewo, 1 marca 2022 r.Rosja. Aerofłot zawiesi wszystkie połączenia międzynarodowe - poza jednym

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: