Hilton, Nestle, Whirlpool. Wiele firm wciąż nie wycofało się z Rosji [LISTA]

Wojna w Ukrainie. W związku z inwazją Rosji na Ukrainę wiele firm ogłosiło, że nie chce kontynuować współpracy z wojennym agresorem i wycofało swoje produktu i usługi z Rosji. Wciąż jednak pozostają marki, które mimo ogromnej społecznej presji zostają w Rosji. Uniwersytet Yale przygotował "listę wstydu" największych firm, które zostały w kraju Władimira Putina.

Rosja regularnie karana jest odgórnymi sankcjami. W poniedziałek USA oraz Wielka Brytania ogłosiły zakaz importu ropy i gazu z Rosji, a wcześniej m.in. zamrożono aktywa możnych rosyjskich. Oprócz tego wiele przedsiębiorstw oddolnie wycofuje się z Rosji, a ludzie z całego świata bojkotują produkty pochodzące z tego kraju. Według danych Yale z Rosji wycofało się już 300 przedsiębiorstw.

Zobacz wideo Od lat popierają Putina. Teraz odczuli to na własnej kieszeni

Apple, Ikea, Spotify - firmy wycofują się z Rosji 

Adobe, Airbnb, Apple, Danone, Dell, DHL, Ferrari, Heineken, Ikea, Lego, Nike, Nintendo, Panasonic, Samsung, Spotify, Uber, Volvo, Volkswagen - to tylko niektóre z wielu firm, z których usług Rosjanie już nie skorzystają. Lista ta każdego dnia się zwiększa. We wtorek swoją działalność w Rosji zawiesił McDonald's, KFC oraz Starbucks. Sprzedaż napojów gazowanych w Rosji zawiesiła również Coca-Cola i Pepsi.  

Marriott, Nestle - te firmy zostają w Rosji

Wojna w Ukrainie trwa już 14. dzień. Nacisk społeczny na firmy dalej współpracujące z Rosją jest z każdym dniem większy. Mimo to wiele firm pozostaje w Rosji. Wśród takich przedsiębiorstw, które z rosyjskiego rynku czerpią największe przychody, są: Nestle (przychód 2,3 mld dolarów), Mondelez (przychód 1 mld dolarów), Hilton (29 hoteli w Rosji), Marriott (przynajmniej 10 hoteli w Rosji), Pirelli (10 proc. produkowane w Rosji), Papa John’s (185 pizzerii) czy Whirlpool.  

"W ciągu kilku dni od opublikowania naszej listy wiele firm, które na niej pozostały, zareagowało na sprzeciw opinii publicznej i podjęło decyzję o wycofaniu się" - tłumaczy zasadność i skuteczność swoich list Uniwersytet Yale.   

Lista powstaje na bieżąco pod okiem profesora Jeffrey’a Sonnenfeld’a oraz jego zespołu badawczego. Tabela ostatni raz aktualizowana była 9 marca.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej informacji w artykule:

Więcej o: