Inflacja w Polsce. To nie "główny" wskaźnik niepokoi najbardziej. "Zaczyna rosnąć wykładniczo"

Inflacja w Polsce w lutym 2022 r., po wyłączeniu cen żywności i energii, wyniosła 6,7 proc. rok do roku - poinformował Narodowy Bank Polski. To najwyższy odczyt w historii badań, tj. od początku 2001 r. Wskazuje, że wciąż narasta presja inflacyjna niezależna od wielu czynników zewnętrznych.

Inflacja w Polsce w lutym 2022 r. wyniosła - według danych GUS opublikowanych we wtorek 15 marca - 8,5 proc. Był to odczyt niższy niż za styczeń (wtedy 9,4 proc.), co związane jest przede wszystkim z wejściem w życie tarczy antyinflacyjnej 2.0 od 1 lutego br. Zakłada ona m.in. niższy VAT na paliwo (8 proc.), ciepło i prąd (5 proc.) oraz dużą część żywności, gaz ziemny i nawozy (0 proc.).

Tak naprawdę jednak właśnie po tym efekcie doskonale widać, że w pewnej mierze odczytami inflacji można sterować - właśnie choćby obniżkami (czy podwyżkami) podatków pośrednich. Aby zbadać, co dokładnie dzieje się w gospodarce, ekonomiści chętnie rozkładają więc dane o inflacji na części pierwsze.

Takim wskaźnikiem, który lepiej pokazuje procesy inflacyjne w gospodarce, jest inflacja bazowa. Są jej różne typy, ale najbardziej powszechny to ten, który wyłącza z głównego wskaźnika inflacji ceny żywności i energii. Są to kategorie najbardziej zmienne i najbardziej podatne na szoki podażowe.

Słowem, to takie kategorie, na które polityka pieniężna Narodowego Banku Polskiego raczej nie ma wpływu. Bo czego by prezes NBP Adam Glapiński i Rada Polityki Pieniężnej nie robili, akurat na efekty m.in. zjawisk pogodowych (np. susze albo powodzie, które mogą wpływać na zbiory i w konsekwencji ceny żywności) czy wydarzeń geopolitycznych (np. na rosnące ceny surowców energetycznych, albo choćby na to, że Rosja zaatakowała w Ukrainie m.in. region Morza Czarnego, nazywany "spichlerzem świata" ze względu na korzystne warunki do upraw zbóż) oddziaływać nie mogą.

Zobacz wideo Jak sankcje nałożone na Rosję odbiją się na naszej gospodarce? Ekspert tłumaczy

Inflacja w USA najwyższa od 40 lat, ceny paliw wystrzeliłyUSA. Wzrost cen najwyższy od 40 lat. Najpierw pandemia, teraz sankcje na Rosję

Inflacja w Polsce rośnie. Bazowa najwyższa od 2001 r.

Jak podał Narodowy Bank Polski, ta bazowa inflacja w Polsce w lutym br. wyniosła aż 6,7 proc. rok do roku. Innymi słowy, nawet gdyby zamknąć oczy na to, jak w ciągu minionego roku podrożała żywność i napoje bezalkoholowe, a także paliwa oraz nośniki energii (energia elektryczna, gaz, centralne ogrzewanie, ciepła woda, opał), to cała reszta produktów i usług podrożała o 6,7 proc.

To najwyższy odczyt od początku 2001 r., od kiedy NBP wylicza inflację bazową. Inflacja bazowa cały czas rośnie. O ile tarcza antyinflacyjna nieco zbiła lutową "główną" inflację, o tyle nie zahamowała tej bazowej.

W pewnej mierze rosnąca inflacja bazowa to efekt np. zakłóceń w globalnych łańcuchach dostaw czy pośredni efekt wzrostu cen surowców na szereg produktów i usług. Ale to też dowód, że presja inflacyjna w polskiej gospodarce - ta związana z silnym popytem wynikającym z (średnio rzecz biorąc) szybko rosnących płac, niskiego bezrobocia i dynamicznie rosnącej gospodarki - jest bardzo wysoka. A to właśnie z nią walczy Rada Polityki Pieniężnej, podnosząc co miesiąc od pół roku stopy procentowe.

Ekonomiści BNP Paribas zwracają uwagę, że rośnie także inna miara - inflacja z wyłączeniem zarówno cen żywności i energii, jak i cen regulowanych. Te ostatnie to m.in. czynsze mieszkaniowe, ceny zaopatrywania w wodę, usług kanalizacyjnych czy wywozu śmieci.

Presja cenowa jest wszechobecna i żeby przeciwdziałać utrwaleniu się wysokiej inflacji, RPP będzie kontynuować podwyżki stóp procentowych

- piszą i przewidują, że główna stopa NBP urośnie do 5 proc. Dziś to 3,50 proc. 

Marcin Czaplicki, ekonomista PKO Banku Polskiego, pokazał na Twitterze taką samą miarę inflacji, co eksperci z BNP Paribas. Analitycy PKO BP określają ją miarą inflacji superbazowej. Jak zauważa Czaplicki, zaczyna ona "rosnąć wykładniczo". Ekonomista dodaje, że "sezonowość też wygląda niepokojąco".

Nieco bardziej optymistycznie brzmią ekonomiści mBanku, którzy z kolei uważają, że w inflacji bazowej najgorsze już chyba za Polską. Skąd taki wniosek? Przekonują, że pozbawione czynników sezonowych dane miesiąc do miesiąca sugerują, że w większości przypadków impuls inflacyjny gaśnie. Przewidują, że teraz inflacja bazowa będzie już schodzić ze szczytu, choć będzie to długi marsz. 

Raport z paragonów za luty 2022.Raport z paragonów. Na horyzoncie zmiany. Ostatni tydzień lutego daje wskazówkę

Inflacja w Polsce. Co z tego wynika?

Rosnąca inflacja bazowa (rozumiana jako ta najpopularniejsza miara - tj. bez cen żywności i energii) w lutym 2022 r. pobiła swój dotychczasowy rekord ze stycznia 2001 r. To jasny sygnał dla Rady Polityki Pieniężnej, że powinna niepokoić się presją inflacyjną w kraju. Oznacza ona bowiem, że nawet gdy w końcu wygasną czynniki zewnętrzne, windujące dziś boleśnie m.in. ceny gazu, paliw czy żywności, problem podwyższonej inflacji w Polsce nie zniknie.

Słowem - presja inflacyjna w Polsce może mieć charakter bardziej fundamentalny, trwały, samoutrwalający się. Wskazuje na to także najnowsza projekcja inflacji NBP, według której inflacja bazowa przebije jeszcze w tym roku 7 proc., a dopiero w drugiej połowie 2024 r. spadnie poniżej 4 proc. (co i tak jest wszak wynikiem wysokim).

embed

Gwoli wyjaśnienia - projekcja NBP została przygotowana przy założeniu braku kolejnych podwyżek stóp (a także wygaśnięcia tarczy antyinflacyjnej w lipcu br.). Ale to właśnie też sygnał ze strony NBP, że bez dalszych podwyżek stóp, inflacja bazowa w najbliższych latach sama z siebie do poziomów znanych sprzed 2020 r. nie wróci. 

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Od pierwszych godzin napaści giną bezbronni cywile, a Rosjanie systematycznie atakują miasta i wsie. Zniszczenia są ogromne. Z kraju ogarniętego wojną próbują się wydostać miliony uchodźców. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl

Więcej o: