Rata niższa nawet o 300 zł. Ekspert wyjaśnia, czy teraz opłaca się nadpłacić kredyt

Stopy procentowe znów poszły mocno w górę. Referencyjna stopa NBP wynosi już 4,5 proc. po środowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Seria podwyżek trwa już zatem siedem miesięcy, a kredytobiorcy muszą płacić coraz wyższe raty. Czy w tej sytuacji opłaca się nadpłacić kredyt? Zapytaliśmy o to w środowym "Studiu Biznes". Posłuchaj fragmentu rozmowy.

- Jeżeli mamy oprocentowanie kredytów rzędu 7 proc. i mamy jakieś oszczędności, a one leżą na lokacie oprocentowanej w banku na 1 proc., to zdecydowanie warto nadpłacić kredyt. Z moich wyliczeń wynika, że na przykład, jeżeli mamy zadłużenie 300 tys. zł i mamy 50 tys. zł wolnej kwoty, którą możemy przeznaczyć na nadpłatę, to w ten sposób o ponad 300 zł możemy sobie ratę obniżyć, więc warto o tym pomyśleć. Warto pomyśleć, być może też o refinansowaniu kredytu, bo marże nam spadają, a zatem można uzyskać trochę niższe oprocentowanie, przenosząc się do innego banku. Więc da się też coś zrobić, żeby te raty były trochę niższe - wyjaśniał w środowym "Studiu Biznes" Jarosław Sadowski z Expandera. Posłuchaj fragmentu rozmowy.

Zobacz wideo Czy teraz opłaca się nadpłacić kredyt? Ekspert wyjaśnia

Gdzie jest szczyt podwyżek stóp procentowych?

marcu prezes Glapiński mówił, że na kolejnych posiedzeniach RPP również należy spodziewać się podwyżek stóp. Dawał też do zrozumienia, że nieco podwyższyłby sygnalizowany jeszcze niedawno pułap ok. 4-4,5 proc. jako poziom, do którego bez dramatycznych skutków można podnosić stopy. Jednak inflacja i oczekiwania inflacyjne tak się rozkręciły, że pojawiają się i prognozy, że stopy mogłyby dojść nawet do ok. 6-7 proc. Każda podwyżka to wyższe raty dla 3,5 mln kredytobiorców. 

Więcej o: