Rosyjski miliarder apeluje do Zachodu: Bądźcie bardziej racjonalni. Pozwólcie Putinowi zachować twarz

Objęty sankcjami rosyjski miliarder Oleg Tińkow apeluje do "zbiorowego Zachodu", by dał rosyjskiemu prezydentowi Władimirowi Putinowi "jasne wyjście z sytuacji, które pozwoliłoby politykowi zachować twarz i powstrzymać masakrę w Ukrainie". Mężczyzna przekonuje także, że 90 proc. Rosjan jest przeciwko wojnie.

Rosyjski miliarder Oleg Tińkow to założyciel prywatnego Tinkoff Banku. W ostatnich latach mieszkał w Wielkiej Brytanii, gdzie leczył się na białaczkę. Po wprowadzeniu sankcji trafił na listę osób objętych obostrzeniami. 

Mężczyzna w ostatnich tygodniach krytykował inwazję Rosji, zapowiedział również, że jego rodzinna fundacja charytatywna będzie pomagała ukraińskim uchodźcom we Włoszech. W najnowszym wpisie w mediach społecznościowych apeluje do Zachodu o zachowanie rozsądku.

Zobacz wideo

Rosyjski miliarder apeluje do Zachodu: Bądźcie bardziej racjonalni od Putina

"Kremlowscy urzędnicy są zszokowani, że nie tylko oni, ale także ich dzieci latem nie pojadą nad Morze Śródziemne. Biznesmeni próbują ratować resztę majątku. Oczywiście są kretyni, którzy rysują "Z", ale kretyni w każdym kraju to 10 proc., a 90 proc. Rosjan jest PRZECIWKO tej wojnie!" - pisze miliarder.

 

W kolejnym akapicie apeluje do "zbiorowego Zachodu", by dał rosyjskiemu prezydentowi Władimirowi Putinowi "jasne wyjście z sytuacji", które pozwoliłoby politykowi "zachować twarz" i powstrzymać "masakrę". "Proszę, bądźcie bardziej racjonalni i humanitarni od Putina" - napisał.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

W swoim wpisie Tińkow podkreśla, że nie widzi "żadnego beneficjenta tej szalonej wojny". "Giną niewinni ludzie i żołnierze. Generałowie, budzący się z kacem, zorientowali się, że mają gównianą armię" - napisał biznesmen.

'Szpiegowo' odzyskane z rąk Rosjan"Rosyjskie wyspy". Polska wystawiła rachunek za zajmowane nieruchomości

We wtorek prezydent USA Joe Biden spotkał się z sojusznikami na wideokonferencji, żeby mówić o wsparciu dla Ukrainy i ustalić wspólne, skoordynowane działania sojuszników w związku z rozpoczętą przez Rosję ofensywą w Donbasie.

 Kolejne kraje zapowiadają wsparcie artyleryjskie dla Ukrainy, a także wprowadzenie zaostrzonych sankcji. 

Więcej o: