Niemcy. Inflacja producencka to już ponad 30 proc. Takiego wzrostu cen jeszcze nie było

Inflacja uderza w konsumentów w Polsce, Europie i w zasadzie wszędzie indziej. Wzrost cen pokazują też firmy wytwarzające to, co my, konsumenci, potem kupujemy. W Niemczech inflacja producencka sięgnęła właśnie poziomu najwyższego w historii zbierania danych - czyli od 1949 roku.
Zobacz wideo Grozi nam recesja techniczna i stagflacja? Kotecki: Przyjdzie silne spowolnienie gospodarcze

Niemieckie przedsiębiorstwa muszą coraz więcej płacić za surowce i towary niezbędne do produkcji. To "coraz więcej" sprawiło, że w marcu inflacja producencka (PPI - ang. producer price index) sięgnęła najwyższego poziomu od (przynajmniej) ponad 70 lat. 

Niemcy. Inflacja producencka rekordowo wysoka

Wskaźnik obrazujący zmiany cen w przemyśle sięgnął w marcu 30,9 proc. rok do roku - podał niemiecki urząd statystyczny. Destatis podaje, że "był to najwyższy wzrost w historii w porównaniu z analogicznym miesiącem poprzedniego roku" - czyli inflacja producencka nie była tak wysoko jeszcze nigdy, od kiedy zbierane są dane, czyli od 1949 roku. W ujęciu miesięcznym, czyli od lutego ceny wzrosły także istotnie, bo o 4,9 proc. 

Co więcej, niewykluczone, że to wcale jeszcze nie koniec. W styczniu inflacja PPI wyniosła 25 proc., a w lutym 25,9 proc., a wtedy jeszcze w danych nie było widać efektów wojny w Ukrainie. Najnowszy odczyt powinien już pierwsze takie skutki zawierać - pisze Destatis w komunikacie, a skoro dopiero pierwsze, to znaczy, że część może pojawić się dopiero w danych za kwiecień. 

Zatrzymajmy się jeszcze przy marcowych danych. Najmocniej wskaźnik podbiły ceny energii, które zwiększyły się o 83,8 proc. rok do roku, głównie z powodu drożejącego o aż 144,8 proc. gazu. Gdyby wyciąć zupełnie energię, niemiecka PPI wyniosłaby w marcu 14 proc. - mniej niż połowę tego, co pełny odczyt. 

Niemcy. Międzynarodowy Fundusz Walutowy spodziewa się teraz, że PKB największej gospodarki Europy wzrośnie w tym roku o 2,1 proc. - to aż o 1,7 punktu procentowego mniej niż zakładał w styczniu. Na zdjęciu tankowiec w porcie w Hamburgu.Mocne cięcie prognoz dla Polski i świata. Niebezpieczne "fale sejsmiczne"

Ale nie tylko energia drożała. Ceny wyrobów pośrednich zwiększyły się o 23,3 proc. rok do roku - jak zauważają ekonomiści polskiego PKO BP, może być to efekt zaburzeń w łańcuchach dostaw. Chodzi szczególnie o metale, nawozy sztuczne i gotowe pasze dla zwierząt. Ceny metali wzrosły i blisko 40 proc. i to one miały największy wpływ na tę kategorię jako całość. Nawozy i związki azotowe podrożały o 87,2 proc., pasze o 45,7 proc., a drewno o 57,5 proc. Papier i tektura w marcu były droższe o 45,3 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, w tym papier gazetowy aż o ponad 95 proc. Tektura falista i taki sam papier, wykorzystywane w branży opakowaniowej, zdrożały o ponad 40 proc. 

Więcej wiadomości z gospodarki i świata na stronie głównej Gazeta.pl>>> 

Posłuchaj podcastu Anonymous wypowiedzieli wojnę Putinowi. Kto stoi za tą organizacją? [TECHNOTERAPIA]

Ceny w sklepach też mogą wzrosnąć. A w Polsce? 

Inflacja producencka (PPI) bywa traktowana jako wskaźnik wyprzedzający odnośnie do inflacji konsumentów (CPI - ang. consumer price index) - po jakimś czasie podwyżki u producentów powinny przełożyć się na wyższe ceny towarów końcowych w sklepach. Nie zawsze tak bywa i nie jest to przełożenie takiej samej skali, niemniej ekonomiści i analitycy uważnie śledzą dane pokazujące czynniki wpływające na kondycję firm produkcyjnych. Inflacja konsumentów (CPI) wzrosła w Niemczech w marcu do 7,3 proc. - najwięcej od czasu zjednoczenia kraju. 

W Polsce ceny producentów także powinny znów wzrosnąć. Ekonomiści Pekao SA opublikowali wykres, na którym wyraźnie widać, że wskaźniki PPI dla Polski i Niemiec zachowują się podobnie - w Polsce inflacja producencka rośnie znacznie wolniej, być może dlatego, że niemiecki przemysł jest mocno uzależniony od gazu. 

W Polsce dane na temat cen produkcji w marcu GUS opublikuje w czwartek 21 kwietnia. Eksperci Pekao SA spodziewają się przyspieszenia do 19,5 proc. z 15,9 proc. w lutym. Inflacja konsumentów wyniosła 11 proc. 

Dziś (w środę 20 kwietnia) poznaliśmy odczyt z Czech, gdzie inflacja PPI wzrosła do 24,7 proc. z 21,3 proc. w lutym, mocniej niż oczekiwano. 

Finansowanie firmy? Warto skorzystać z przyjaznego źródłaTym razem to nie putinflacja. Inflacja bazowa rekordowo wysoka

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.
Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Więcej o: