Polska nakłada sankcje na Rosję. Lista firm i oligarchów liczy 50 pozycji. "Uzupełnienie listy unijnej"

50 firm i oligarchów z Rosji znalazło się na liście sankcyjnej Polski - poinformował szef MSWiA Mariusz Kamiński. - Celem sankcji gospodarczych jest uderzenie w rosyjską gospodarkę tak, aby Rosja nie mogła prowadzić wojny w Ukrainie - mówił Kamiński.

Sankcje na Rosję nakładała dotąd Unia Europejska. Polska jedynie się do nich przyłączała jako członek Wspólnoty. Dwa miesiące po rozpoczęciu wojny polski rząd przedstawił swoją listę sankcyjną.

Zobacz wideo Kierwiński: To nie jest normalne, że majątki rosyjskich oligarchów nie zostały zamrożone

Sankcje na Rosję. Polska uderza w 50 podmiotów

Na liście sankcyjnej znalazło się 35 firm i 15 osób - ogłosił rząd na wtorkowej konferencji. Sankcje obowiązują od dnia ogłoszenia, tj. wtorku 26 kwietnia. Za ich złamanie grozi 20 mln zł kary. Będzie je nakładała Krajowa Administracja Skarbowa. Łamanie i próby obchodzenia sankcji grożą odpowiedzialnością karną, nawet trzema latami więzienia. O wpisy na listę sankcyjną wnioskowały ABW, CBA i SKW. 

Polska lista sankcyjna jest uzupełnieniem listy unijnej. Odnosi się do podmiotów i oligarchów prowadzących realne interesy na terenie Polski

- mówił Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych. Jak wyjaśnił, sankcje mają uniemożliwić Rosji prowadzenie wojny w Ukrainie. 

Więcej informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl 

- Na liście sankcyjnej opublikowanej dzisiaj jest 50 decyzji, zostały one wydane wczoraj. Wczoraj zostały opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej MSWiA. A to oznacza, że od dzisiaj te sankcje obowiązują - tłumaczył wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wąsik. 

Na liście znalazły się m.in. BELOIL Polska, GO SPORT POLSKA, Kaspersky Store. Jak mówił minister, nie zabrakło na niej również rosyjskich gigantów gazowych jak Novatek, czy Gazprom objęty sankcjami w zakresie działalności w ramach Europol Gaz. Sankcjami objęto też PhosAgro, potentata na rynku nawozów. 

Na liście będą wszystkie podmioty, które sprowadzały do Polski węgiel rosyjski i węgiel z Donbasu. Oligarchowie, którzy są właścicielami tych podmiotów, to firmy takie jak KTK POLSKA, jak Suek Polska, które od lat sprowadzały rosyjski węgiel i węgiel z Donbasu

- wyliczał Kamiński. 

Jeśli chodzi o oligarchów, to Kamiński wymienił z nazwiska Wieczesława Kantora, który ma ok. 20 proc. udziałów w polskiej spółce Skarbu Państwa Azoty. Na liście znaleźli się też m.in.: Michaił Gucerjew, Mosze Kantor, Michaił Fridman, Tatiana Bakalczuk, i Oleg Deripaska. Wymienieni Rosjanie trafią na listę osób, których obecność w kraju jest niepożądana. Ich fundusze i zasoby gospodarcze zostaną zamrożone, nie będą mogły brać udziału w przetargach publicznych. Minister poinformował, że lista zostanie poszerzona o podmioty i oligarchów związanych z reżimem Alaksandra Łukaszenki. 

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: