Poczta Polska ściga dłużników abonamentowych. Kto jest zwolniony z opłat? [LISTA]

W pierwszym kwartale 2022 roku Poczta Polska ściga blisko 8 tys. dłużników abonamentowych - to trzy razy więcej niż w ubiegłym roku. Dzieje się tak dlatego, że w Polsce tylko co dziesiąta osoba posiadająca odbiornik telewizyjny płaci abonament. Większość Polaków nie rejestruje swoich urządzeń i nie opłaca tej składki. Część z osób np. w ogóle nie muszą wnosić opłaty abonamentowej. Sprawdź, kto jest zwolniony z płacenia abonamentu.

Według raportu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za 2020 rok wynika, że spośród 3,57 mln gospodarstw domowych w Polsce aż 96,4 proc. posiadało telewizor w domu, ale za abonament płaci wyłącznie 680,2 tys. tych podmiotów. Wynika to z tego, że większość osób nie rejestruje swojego odbiornika - wówczas Poczta Polska nie może ścigać takiej osoby, a kontroler nie może wejść do domu, aby sprawdzić, czy jest w nim odbiornik telewizyjny. Dodatkowo wiele grup jest zwolnionych z płacenia abonamentu. Poniżej znajdziesz listę osób zwolnionych z wnoszenia opłaty za posiadanie odbiornika telewizyjnego. 

Zobacz wideo Jaki jest pomysł PO na media publiczne?

Poczta Polska ściga dłużników abonamentowych za I kwartał. Jest ich więcej niż w ubiegłym roku 

- W okresie od 1 stycznia do 31 marca 2022 r. do urzędów skarbowych wypłynęło 7 979 tytułów wykonawczych wystawionych przez wierzyciela - Pocztę Polską S.A., z podstawą prawną egzekwowanego obowiązku "OPAB - Nieuiszczona opłata abonamentowa za używanie odbiornika" - przekazało Ministerstwo Finansów portalowi Wirtualne Media.

Oszuści nadal aktywni na Vinted. Ludzie tracą tysiące złotychVinted zamyka platformę, zapowiada otworzenie nowej

Jak informuje portal, jest to trzy razy więcej takich tytułów niż w I kwartale ubiegłego roku, kiedy było ich 2 714. Choć liczba dłużników jest znacznie wyższa niż w I kwartale 2021 roku, to kwota, o którą ścigani są dłużnicy nie różni się zbyt wiele. Teraz jest to około 7,45 mln zł, a w ubiegłym roku było to 7,73 mln zł. Wynika to z tego, że w całym 2021 roku do urzędu skarbowego wpłynęło 51 181 tytułów wykonawczych związanych z zaległym abonamentem, a od dłużników ściągnięto w sumie 47,9 mln złotych. Poczta Polska może ścigać wyłącznie osoby, które zarejestrowały wcześniej swój odbiornik oraz nie zostały przez państwo zwolnione z opłaty. 

Resort finansów wyjaśnił, że wzrost liczby dłużników wynika z tego, że "naczelnicy urzędów skarbowych, jako organy egzekucyjne, nie są uprawnieni do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym". Z kolei Teresa Brykczyńska, rzeczniczka prasowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wyjaśniła, że "ściągalność abonamentu jest w kompetencji operatora wyznaczonego, a co za tym idzie do niego należą procedury działania". Poczta Polska nie komentuje kwestii ściągania zaległego abonamentu - podaje portal. 

Dzieci na wakacjach (zdjęcie ilustracyjne)Bon turystyczny 2022. Do kiedy jest ważny? Jak aktywować przez PUE ZUS?

Kto jest zwolniony z opłat abonamentowych? [LISTA]

Część obywateli zostało zwolnionych z opłaty abonamentowej. Są to osoby:

  • po 75. roku życia,
  • po 60. roku życia, które mają prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza miesięcznie kwoty 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, 
  • zaliczone do I grupy inwalidzkiej,
  • weterani będący inwalidami wojennymi lub wojskowymi,
  • całkowicie niezdolne do pracy,
  • niesłyszące, niewidome, 
  • osoby bezrobotne.

"Zwolnienie z opłat przysługuje od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym  dopełniono formalności w urzędzie pocztowym" - czytamy na stronie rządu. Aby zostać zwolnionym z płacenia abonamentu, należy złożyć w urzędzie Poczty Polskiej dokumenty potwierdzające to uprawnienie wraz z oświadczeniem. Tu znajdziesz wzór

Ile wynosi abonament? 

W 2022 roku za miesiąc korzystania z radia zapłacimy 7,50 zł, z kolei za odbiornik telewizyjny lub telewizyjny i radiowy opłata wynosi 24,50 zł. Jeśli zdecydujemy się zapłacić za abonament za cały rok otrzymujemy 10-procentową zniżkę, wówczas płacimy kolejno 81,00 zł i 264,60 zł.

Więcej o: