Strajk w POLREGIO nie dojdzie do skutku? Jest porozumienie, ale potrzebne jeszcze podpisy

Związkowcy z POLREGIO osiągnęli kompromis z pracodawcą dotyczący wynagrodzeń. Nie wszystko jest jednak zależne od przewoźnika. Zgodę na podwyżki muszą wyrazić również marszałkowie wszystkich województw. Jeśli tego nie zrobią w poniedziałek 16 maja rozpocznie się strajk.

Walkę o podwyżki pracownicy POLREGIO rozpoczęli jeszcze w lutym. Wówczas jednak zawieszono planowany strajk, w związku z sytuacją na Ukrainie i koniecznością przetransportowania uchodźców. W kwietniu jednak znów podniesiono kwestię zarobków. 

Pracownicy spółki POLREGIOsą najmniej zarabiającymi pracownikami na kolei. Bardzo często ich wynagrodzenie jest tak niskie, że nawet nie osiąga poziomu ustawowego. Już to powoduje odejścia pracowników. W 2008 roku w spółce POLREGIOpracowało około 16,5 tys. osób, a obecnie 6,5 tys.

- mówił w radiu PiK Sławomir Centkowski wiceszef Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych. 

Zobacz wideo Ekspert: Do Mielca kursują 4 pociągi dziennie, tylko w dni robocze

Związkowcy w POLREGIO wywalczyli podwyżki, ale na razie tylko z pracodawcą

Pracownicy domagali się podwyżki o 700 zł z wyrównaniem od 1 grudnia 2021 roku. POLREGIO oferowało jedynie 400 zł w dwóch ratach. Spółka i związkowcy zdołali jednak dojść do porozumienia. 

Odbyły się w ostatnich dniach konstruktywne rozmowy ze stroną wynagrodzeń o 400 zł w 2022 roku i o 300 zł w 2023 roku

-  poinformował w środę PAP prezes największego polskiego przewoźnika pasażerskiego Artur Martyniuk, cytowany przez "DGP".

Więcej informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl

Zarząd POLREGIO przekazał, że podwyżka w oczekiwanej przez związki zawodowe wysokości to roczny koszt około 124 milionów złotych. W jego ocenie oznaczałoby to stratę finansową dla spółki i utratę rentowności. Spółka POLREGIOnależy do Agencji Rozwoju Przemysłu i samorządów wszystkich województw.

Widmo strajku zaplanowanego na poniedziałek 16 maja wciąż jest jednak realne. Zgodę na podwyżki muszą wyrazić jeszcze bowiem marszałkowie wszystkich województw. 

Termin uzyskania zgód marszałków to piątek, kiedy planowane jest podpisanie porozumienia ze związkami zawodowymi. Brak zgody marszałków oznacza ryzyko strajku od najbliższego poniedziałku

- przekazał Martyniuk.

Strajk generalny planowany jest we wszystkich spółkach POLREGIO poza centralą. 

Wiceminister infrastruktury o strajku w POLREGIO

Wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel powiedział w Sejmie, że zakłada, iż dojdzie do porozumienia i nie będzie strajku w spółce. O tę kwestię pytali na czwartkowym posiedzeniu posłowie Lewicy. 

Andrzej Bittel powiedział, że klucze do rozwiązania kwestii strajkowych w POLREGIO posiadają marszałkowie województw. Zauważył, że to właśnie marszałkowie określają potrzeby przewozowe oraz je opłacają. Dodał, że jest optymistą i wierzy w to, że uda się doprowadzić do normalnego funkcjonowania kolei w poniedziałek i kolejne dni.

Więcej o: