Likwidacja WIBOR. Ile zyskaliby kredytobiorcy, gdyby wskaźnik zniknął 10 lat temu?

Rząd w ramach pomocy dla kredytobiorców chce likwidacji stawki WIBOR. To od niej zależy m.in. wysokość kredytów hipotecznych. Eksperci z portalu RynekPierwotny.pl obliczyli, ile zyskaliby kredytobiorcy, gdyby takie rozwiązanie wprowadzono dekadę temu.

Forsowany przez rząd projekt ustawy o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom zakłada: wakacje kredytowe (do 8 miesięcy), dopłaty do należności finansowych oraz odejście od WIBOR-u i zastąpienie tej stawki innym wskaźnikiem. Zgodnie z projektem ustawy przyjętym 17 kwietnia miałaby być to stawka POLONIA publikowana przez NBP lub inna stawka wypracowana przez rynek m.in. pod egidą Komisji Nadzoru Finansowego.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Skorzystałeś z wakacji kredytowych, bank obniży ci zdolność kredytową? Pytamy eksperta

Likwidacja WIBOR. Sytuacja kredytobiorcy

Obecnie stawka POLONIA jest niższa od WIBOR-u 3M i 6M. 26 maja wskaźnik POLONIA wynosił 5,24 proc. - wynika z danych NBP. W tym samym czasie WIBOR 3M był na poziomie 6,53 proc.

Eksperci z RynekPierwotny.pl postanowili sprawdzić, jak wyglądałaby sytuacja przykładowego kredytobiorcy, który na samym początku 2011 r. pożyczył 300 tys. zł na 25 lat z marżą 1,80 proc. i płatną na samym początku prowizją przygotowawczą (2,00 proc.) - podaje serwis Forsal. Sytuację wspomnianego kredytobiorcy z początku maja 2022 r. można przeanalizować w ramach następujących wariantów:

  • rzeczywisty wariant 1 (WIBOR 3M jako stopa referencyjna): suma rat ze 136 miesięcy wynosząca 219 095 zł i saldo zadłużenia na poziomie 202 252 zł;
  • hipotetyczny wariant 2 (stawka POLONIA jako stopa referencyjna): suma rat ze 136 miesięcy wynosząca 210 546 zł i saldo zadłużenia na poziomie 199 474 zł;
  • hipotetyczny wariant 3 (stawka POLONIA powiększona o spread wynoszący 0,30 punktu procentowego jako stopa referencyjna): suma rat ze 136 miesięcy wynosząca 217 243 zł i saldo zadłużenia na poziomie 201 840 zł.

Z danych wynika, że wcześniejsze zastąpienie WIBOR-u 3M przez stawkę POLONIA lub inną krótkoterminową stopę rynku międzybankowego nie przyniosłoby kredytobiorcy dużych oszczędności w ciągu ostatnich 11 lat.

PieniądzeByła członkini RPP: "Stopy procentowe niskie. Co to jest, 5,25 proc.?"

Inflacja czy WIBOR?

Inflacja osiągnęła poziom niewidziany od ćwierć wieku, a z prognoz wynika, że to jeszcze nie koniec wzrostów. W maju, według szacunku GUS, osiągnęła 13,9 proc. Znacząco wzrosły też stopy procentowe - z poziomu 0,1 proc. jesienią do 5,25 proc. w maju, co z kolei spowodowało wzrost niektórych rat nawet o ponad 100 proc. Według licznych analiz kredytobiorcy zbyt dużą wagę przywiązują do WIBOR-u, a zbyt małą do spadku siły nabywczej pieniądza.

- Rząd bardzo chętnie pożycza pieniądze od obywateli na takich warunkach, że na tym tracimy z powodu rekordowej inflacji. Zmieniając WIBOR pod pretekstem ochrony kredytobiorców, osłabi skuteczność walki z inflacją prowadzonej przez Radę Polityki Pieniężnej - mówił portalowi Infor dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB na początku maja. Stwierdził, że "zamrożenie" WIBOR-u, albo zastąpienie go innym rozwiązaniem, które w sposób sztuczny nieznacznie obniży koszty spłaty kredytów, to odebranie jedynego narzędzia, którym dysponuje RPP do tego, aby "sprowadzić inflacje na akceptowalne poziomy"

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki podczas pikniku rodzinnego PiSŁapiemy za słówka polityków obozu władzy. Ekspert o błędach rządu i NBP

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: