Nieoficjalnie: Wstępne porozumienie Turcja-Rosja ws. zboża z Ukrainy. Zełenski: Nie zostałem zaproszony

Turcja i Rosja osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie wznowienia dostaw ukraińskich produktów rolnych z portu Morza Czarnego - podaje agencja Bloomberga. Władze Ukrainy są sceptycznie nastawione do tego porozumienia, a prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że nie został zaproszony na spotkanie rosyjskich i tureckich władz.

Rząd prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana zaoferował pomoc w usuwaniu min u wybrzeży Odessy i eskorcie statków ze zbożem. Turcja liczy, że poparcie ze strony ONZ dla tego rozwiązania może rozwiać obawy Ukrainy związane z bezpieczeństwem.

Spotkanie Rosja-Turcja bez Ukrainy. "Nie możemy ufać Putinowi"

Spotkanie władz Turcji i Rosji w tej sprawie ma się odbyć w środę w Ankarze. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, który weźmie udział w spotkaniu, powiedział w poniedziałek, że wojskowi mogą wypracować rozwiązanie - podaje agencja Bloomberga.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow na wspólnej konferencji prasowej z ministrem spraw zagranicznych Bahrajnu Abdullatifem al-Zayanim po rozmowach w Manamie, Bahrajn, 31 maja 2022 r.Ławrow: "Rosja odblokuje ukraińskie porty". Stawia warunek

Jednak Ukraina jeszcze nie wyraziła zgody na tę propozycję. Kijów obawia się, że po usunięciu min port będzie narażony na atak ze strony Rosji. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że władze Kijowa nie zostały zaproszone na rozmowy w Ankarze - relacjonuje Bloomberg.

Więcej informacji ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

"Putin mówi, że nie użyje szlaków handlowych do ataku na Odessę. To ten sam Putin, który powiedział kanclerzowi Niemiec Scholzowi i prezydentowi Francji Macronowi, że nie zaatakuje Ukrainy - na kilka dni przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji na nasz kraj. Nie możemy ufać Putinowi, jego słowa są puste" - napisał na Twitterze szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba.

Włodymyr Zełenski: W Ukrainie zalega 22-25 mln ton zboża

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział dziś, że obecnie w Ukrainie zalega 22-25 mln ton zboża, a do jesieni ta ilość może wzrosnąć do 75 mln ton. Mówił o tym podczas briefingu prasowego w Kijowie, w związku z rosyjską blokadą ukraińskich portów na Morzu Czarnym. Zełenski wskazał też, że najlepszą gwarancją odblokowania korytarzy eksportowych są systemy broni przeciwokrętowej. Ukraiński przywódca zaapelował o większe i szybsze dostawy broni z Zachodu.

Władimir PutinPutin sieje propagandę ws. zboża. Twierdzi, że Rosja nie blokuje eksportu

Jak dodał prezydent Zełeński, Ukraina omawiała z Wielką Brytanią i Turcją koncepcję, zgodnie z którą gwarantem eksportu ukraińskiego zboża przez Morze Czarne byłoby państwo trzecie. - Najsilniejszą gwarancją bezpiecznego przepływu byłaby ukraińska broń - mówił ukraiński przywódca. 

Prezydent Ukrainy nawiązał także do sytuacji na wschodzie Ukrainy. Jak wskazał, wojska rosyjskie zyskują liczebną przewagę w bitwie o Siewierodonieck, ale ukraińskie siły wciąż mają "wszelkie szanse" na odparcie ataku. Dodał, że sytuacja stanie się bardzo trudna, jeśli Rosja przedrze się przez wschodnie regiony Donbasu.

Grzegorz Puda: Polska ma infrastrukturę, aby pomóc Ukrainie w eksporcie zboża

Minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda powiedział w poniedziałek, że Polska jest w stanie pomóc Ukrainie w eksporcie zboża. W Programie 1 Polskiego Radia polityk mówił, że nasz kraj posiada odpowiednią infrastrukturę, która może być wykorzystana w tym celu. Minister Puda wskazał też, że eksport ukraińskich towarów przez Polskę będzie korzystny także dla naszego kraju. - Wydaje się normalnym, że w tej sytuacji będziemy mogli normalnie te produkty clić na naszej granicy, co zapewni nam dodatkowy dochód do budżetu państwa - powiedział.

Rosja zablokowała ukraińskie porty na Morzu Czarnym. Blokada uniemożliwia dostarczenie ukraińskiego zboża do krajów Afryki i Bliskiego Wschodu, którym grozi głód.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Zobacz wideo Jak mogą wyglądać dalsze działania Rosjan? Pytamy eksperta
Więcej o: