Gen. Skrzypczak komentuje decyzję USA ws. kwatery w Polsce: Poważnie traktują groźby Putina

- Amerykanie bardzo poważnie traktują groźby Putina - tak w rozmowie z Gazeta.pl gen. Waldemar Skrzypczak komentuje decyzję prezydenta USA. Joe Biden ogłosił bowiem, że w Polsce powstanie kwatera główna jednego z amerykańskich korpusów. - NATO będzie bronić wschodniej flanki - stwierdził wojskowy.

Podczas szczytu NATO, który odbywa się w Madrycie prezydent Stanów Zjednoczonych, Joe Biden ogłosił istotną decyzję związaną z bezpieczeństwem regionu. - W Polsce stworzymy stałą kwaterę główną 5. korpusu armii USA - zapowiedział. - Putin zniszczył pokój w Europie, atakując samą podstawę porządku - dodał.

Czytaj więcej: Joe Biden na szczycie NATO: W Polsce powstanie kwatera główna 5. korpusu armii USA

Zobacz wideo Mięso z in vitro? Pierwszy raz zjedzono je w 2013 roku [Next Station]

Baza wojsk USA w Polsce. Gen. Skrzypczak: Jasny przekaz dla Rosjan

Gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych, w rozmowie z Gazeta.pl wyjaśnia, że decyzja amerykańskiego przywódcy jest dobra dla Polski.

Jest to wyraźny przekaz dla Rosjan. Amerykanie bardzo poważnie traktują groźby Putina

- stwierdził. 

Jak wyjaśnił wojskowy ekspert, dowództwo na poziomie korpusu jest niezbędne z uwagi na liczbę żołnierzy przebywających w naszym regionie. Dowództwo na poziomie dywizji byłoby rozwiązaniem niewystarczającym. Nowa kwatera zarządzać może nie tylko wojskami przebywającymi w Polsce, ale i np. w Niemczech, głównie jeśli chodzi o kwestie logistyczne. 

Przesmyk suwalski zagrożony?Przesmyk suwalski zagrożony? "Rosjanie nie patrzą na mapę polityczną"

Gen. Skrzypczak: NATO będzie bronić wschodniej flanki. Ale wojny z Rosją nie będzie

Zdaniem rozmówcy Gazeta.pl decyzja amerykańskiego prezydenta i wcześniejsze deklaracje przedstawicieli paktu pozwalają mieć pewność, że NATO będzie bronić wschodniej flanki. 

- Moim zdaniem wojny z Rosją nie będzie. Przynajmniej na terenie Europy. Rosja swoimi działaniami w Ukrainie udowodniła, że nie jest w stanie z nikim walczyć - stwierdził gen. Skrzypczak.

Odniósł się też do głosów krytycznych wobec NATO. Pojawiają się bowiem głosy, że pozwala Rosji na zbyt wiele. - Chodzi o to, by NATO reagowało na prowokacje takie jak naruszanie przestrzeni powietrznej przez rosyjskie samoloty. One latają bezkarnie - stwierdził wojskowy.

- NATO działa przez dyplomację. A chodzi o to, by twardo odpowiedzieć Kremlowi. Niech NATO zestrzeli rosyjski samolot nad Estonią. To byłoby odpowiednie ostrzeżenie dla Putina - stwierdził.

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: