Linie lotnicze SAS zg這si造 wniosek o og這szenie upad這軼i. W tle strajk personelu

Skandynawskie linie lotnicze SAS zg這si造 w USA wniosek o og這szenie upad這軼i po poniedzia趾owym strajku pilot闚. Przewo幡ik opublikowa o鈍iadczenie, w kt鏎ym poinformowa o wszcz璚iu post瘼owania upad這軼iowego na podstawie rozdzia逝 11. kodeksu upad這軼iowego USA ze wzgl璠u na plany transformacji biznesowej.

Jak zapewniły skandynawskie linie lotnicze, złożony wniosek nie ma wpływu na rozkład lotów, a SAS będzie nadal obsługiwał swoich klientów. W tle ogłoszenia wniosku o bankructwo jest strajk personelu. Piloci protestują przeciwko cięciom płac, które kierownictwo uzasadnia planem restrukturyzacji. Wcześniej skandynawskie linie mierzyły się z dużymi stratami, spowodowanymi pandemią koronawirusa.

Więcej informacji ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Piloci SAS protestują. "Strajk stawia pod znakiem zapytania przyszłość firmy"

Linie lotnicze SAS poinformowały w poniedziałek, że nie doszły do porozumienia ze swoimi pilotami. Konflikt trwa od kilku miesięcy. 1 kwietnia wygasł układ zbiorowy pomiędzy linią lotniczą a związkiem zawodowym SAS Pilot Group. Od tego czasu nie udało się dojść do porozumienia i zawarcia nowej umowy.

Piloci SAS wyrazili niezadowolenie z powodu decyzji przewoźnika, który zamiast najpierw zatrudnić byłych pracowników zwolnionych w czasie pandemii, kiedy pracę straciła prawie połowa pilotów, zatrudniła pilotów przez dwie nowe spółki zależne - Connect i Link - pisała Agencja Reutera.

"Strajk w tym momencie jest dla SAS katastrofalny i stawia pod znakiem zapytania przyszłość firmy oraz miejsca pracy tysięcy pracowników. Decyzja o rozpoczęciu strajku świadczy o lekkomyślnym zachowaniu związków zawodowych pilotów i szokująco niskim poziomie zrozumienia krytycznej sytuacji, w jakiej znalazł się SAS" - przekazała Anko van der Werff, prezeska i dyrektorka generalna SAS w oficjalnym oświadczeniu.

Strajk w SAS. Przewoźnik będzie musiał odwołać 50 proc. lotów

W wyniku strajków odwołanych zostanie około 50 proc. zaplanowanych lotów. Dotknie to prawie 30 000 pasażerów dziennie, czyli ok. połowę dziennego obciążenia. Skutki widoczne będą również w budżecie firmy. Analityk Sydbanku Jacob Pedersen cytowany przez Agencję Reutera wyliczył, że strajk może kosztować SAS od 80 do 90 mln koron du雟kich dziennie, czyli ok. 11- 12 mln euro. Konsekwencją tego będą prawdopodobnie wyższe ceny biletów.

Największymi udziałowcami linii lotniczych SAS są Dania i Szwecja, które mają po 21,8 proc. udziałów. Dania zapowiedziała w czerwcu, że jest gotowa zwiększyć swój udział do 30 proc.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Zobacz wideo Kunz: Chęć podróżowania jest tak duża, że naprawdę duże lotniska korkują się
Wi璚ej o: