Była żona byłego ministra prezeską spółki z udziałem Skarbu Państwa. Dzień przed jego dymisją

Była żona Michała Cieślaka została prezeską spółki Artgos, która podlega Agencji Rozwoju Przemysłu - podaje Radio ZET. - Wszystko było lege artis, a pani Lidia Cieślak nie jest żoną ministra od 16 lat - komentuje w rozmowie ze stacją rzecznik ARP. Podkreśla, że nowa prezeska została wyłoniona w "transparentnym konkursie".

Jak podaje Radio ZET, Lidia Cieślak została prezeską spółki Artgos 7 czerwca, czyli dzień przed tym, jak Michał Cieślak ogłosił, że podaje się do dymisji. 

Zobacz wideo Jawor. 27-latek driftował na rondzie przy Placu Wolności w Jaworze

B. żona Michała Cieślaka w spółce nadzorowanej przez Agencję Rozwoju Przemysłu

Michał Cieślak zrezygnował z funkcji ministra-członka Rady Ministrów po opisaniu przez media afery na poczcie w Pacanowie. Podczas jego wizyty w placówce wdał się w rozmowę z tamtejszą naczelniczką. Kobieta żaliła się na ceny w sklepach i rosnące raty kredytu. Michał Cieślak o sytuacji powiadomił przełożonego naczelnik. Po skardze planowano ją zwolnić dyscyplinarnie. Ostatecznie do tego nie doszło.

Bayraktar TB2 w barwach lotnictwa UkrainyZrzutka na Bayraktara. "Komunikat, że nadal dla wielu Ukraina jest ważna"

Spółka Artgos podlega Agencji Rozwoju Przemysłu, która jest nadzorowana bezpośrednio przez premiera. Rzecznik ARP Miłosz Marczuk podkreśla w rozmowie z Radiem ZET, że nowa prezeska została wyłoniona "w transparentnym konkursie". - Wszystko było lege artis, a pani Lidia Cieślak nie jest żoną ministra od 16 lat - podkreślił. - To są ich prywatne sprawy, rozmawiałem z tą panią. Radzę nie grzebać się w takich sprawach - dodał.

Jak podaje rozgłośnia, Lidia Cieślak była wcześniej m.in. dyrektorką PBS Banku. Konkurs na stanowisko prezesa Artgos ogłoszono 25 maja, a była żona polityka przystąpiła do niego 30 maja. O stanowisko ubiegało się dwoje kandydatów. 

Rzecznik ARP poinformował w Radiu ZET, że Lidii Cieślak nie łączą relacje biznesowe z byłym ministrem, nie mają wspólnego majątku i nie rozmawiali o konkursie. 

Zdjęcie ilustracyjne.Małgorzatę zabił cyjanek. Prokuratura: To samobójstwo

Więcej o: