Pani Maria ma 10 zł dziennie na życie. Skurkiewicz z PiS: Bądźmy poważni. Nie znam takiej osoby

Mieszkanka Polanowa, pani Maria, z powodu rosnących rachunków może wydawać zaledwie 10 złotych na dzień. Reporterka TVN24 zapytała polityków o to, jakie mają rady na temat tego, jak pomóc Polakom przed zimą. Najbardziej zaskakująca była odpowiedź senatora PiS. - Bądźmy poważni. Nie znam takiej osoby - powiedział Wojciech Skurkiewicz.

Jan Błaszkowski z TVN opowiedział o sytuacji kilku lokatorów jednego z osiedli w Polanowie w województwie zachodniopomorskim. Mieszkańcy, którzy dostali nowe rachunki za ogrzewanie, opowiedzieli mu o swoich obawach przed zimą. Jedna z rozmówczyń, pani Maria Papierska, która jest wdową i mieszka sama, dostaje 1728 złotych emerytury. Po zapłaceniu rachunku za ogrzewanie, który wzrósł do 1420 złotych, kobiecie zostanie 308 złotych świadczenia, czyli 10 złotych na dzień

Emerytce z woj. zachodniopomorskiego zostanie 10 złotych dziennie po opłaceniu rachunków. Co radzą politycy?

Reporterka TVN24 zapytała w czwartek 4 sierpnia wiceministra obrony oraz senatora Prawa i Sprawiedliwości o to, jaka jest recepta rządzących na to, by pomóc Polakom przed zimą. - Polacy dostają takie rachunki, że niektórzy mówią, że będą mieli 10 złotych na dzień do przeżycia - zauważyła Agata Adamek.

- Bądźmy poważni. Nie znam takiej osoby. Proszę mi przedstawić taką osobę, to chętnie się z taką osobą spotkam, która mówi w ten sposób, że będzie miała 10 złotych miesięcznie na przeżycie - powiedział Wojciech Skurkiewicz. 

Dziennikarka zauważyła wówczas, że czynsz pani Marii wzrósł dwukrotnie. Polityk odparł wówczas, by "mówić o rzeczach realnych". Reporterka podkreśliła, że mówi o konkretnej osobie, która została przedstawiona w jednym z materiałów w TVN. Polityk zmienił wówczas narrację. 

Przeczytaj więcej informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Co można zrobić, żeby obniżyć rachunki za ogrzewanie? Pytamy eksperta Polskiego Alarmu Smogowego

- Zapraszam tą panią, niech się ze mną skontaktuje. Ja chętnie jej pomogę. Chętnie jej udzielę wsparcia, również ze swojego uposażenia, jeżeli jest w tak dramatycznej sytuacji - odpowiedział wówczas polityk PiS. Dziennikarka nalegała, by senator wskazał systemowe rozwiązania, które będą dotyczyły Polaków ogółem, bo wysokie rachunki to problem nie tylko jednej osoby. - Daję możliwość rozwiązania tej pewnie trudnej sytuacji dla tej osoby - odpowiedział Skurkiewicz. 

Dalej senator PiS stwierdził, że "rząd podejmuje szereg działań" w sprawie rosnących kosztów życia. - Teraz mamy trzy tysiące złotych dla tych, którzy opalają węglem. Za chwilę będzie zmiana w przepisach antyinflacyjnych związanych na przykład z innymi energetycznymi walorami, które związane są z ogrzewaniem mieszkań, domów, również innych instalacji. Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja jest bardzo trudna - podsumował Skurkiewicz.

Na pytania dziennikarki TVN24 nie zdecydował się odpowiedzieć wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki. 

Więcej o: