Branżowe media ostrzegają. Koszty ogrzewania domu mogą wzrosnąć pięciokrotnie. Z 5 do 25 tys. zł

W 2021 roku cena gazu kształtowała się na poziomie 8-10 gr/kW. W tym roku płacimy znacznie więcej, bo 20 gr/kWh. Eksperci ostrzegają, że dla wielu Polaków przyszły rok może być szokiem. Gdyby bowiem zastosować aktualne stawki na rynku, za gaz trzeba by płacić 1,33 zł/kWh. A to oznaczałoby pięciokrotny wzrost rachunków za ogrzewanie.

Eksperci ostrzegają, że koszty ogrzewania domu gazem mogą w 2023 roku drastycznie wzrosnąć. W przykładzie publikowanym przez portal Wysokie Napięcie mowa o kwocie nawet 25 000 zł rocznie. Tymczasem ogrzanie takiego samego domu dziś to koszt zaledwie 5000 zł. 

Poważnie zagrożonych groźnymi podwyżkami jest dużo, bo aż dwa miliony gospodarstw domowych. Serwis zwraca uwagę na fakt, że rozwiązanie problemu ogrzewania nie jest łatwe. Ewentualnie zamrożenie cen gazu sprawi, że z tytułu tylko utraconego VAT-u budżet straci nawet 60 miliardów złotych. Co zatem powinni zrobić rządzący?  

Tak mogą wzrosnąć ceny gazu

Dlaczego koszty ogrzewania gazem może wzrosnąć aż tak bardzo? Serwis porównuje obecną cenę gazu z tą, która powinna obowiązywać, gdybyśmy uwzględnili aktualne ceny rynkowe surowca.

I tak od stycznia cena gazu została zamrożona na poziomie 20 gr/kWh. To i tak sporo, bo w 2021 roku stawka wynosiła znacznie mniej - 8-10 gr/kWh. "Natomiast środowe notowania gazu z dostawą w ostatnim kwartale tego roku zamknęły się ceną 1,4 zł/kWh, a z dostawą w całym przyszłym roku przekroczyły 1,33 zł/kWh. To 5-6 razy więcej od cen, jakie do końca roku będą płacić polskie rodziny" - wylicza serwis. 

Eksperci sugerują rozwiązania. 3000 zł również dla ogrzewających się gazem?

Zdaniem autorów analizy rząd ma do dyspozycji kilka rozwiązań. Pierwszym jest zamrożenie cen gazu na poziomie, który byłby do udźwignięcia dla gospodarstw domowych. "Ze społecznego punktu widzenia granicą akceptacji mogłaby być podwyżka o ok. 100 proc., a więc do 41 gr/kWh. [...] Wówczas dodatek do źródła ciepła w wysokości 3000 zł eliminowałby niemal cały wzrost kosztów." - pisze serwis. Podkreśla też, że całkowite zamrożenie stawek wydaje się niemożliwe, Polacy muszą więc szykować się na wyższe wydatki na ogrzewanie. Innym rozwiązaniem mogłoby być rozłożenie podwyżek na kolejne lata. Więcej na ten temat można przeczytać pod tym linkiem. 

DLOLUGrupa Azoty wyłącza kolejne instalacje. "Sytuacja nie do przewidzenia"

Ceny gazu wystrzeliły. Tak źle nie było od marca

O wysokich cenach gazu głośno zrobiło się na początku tygodnia. Rynkowa cena surowca w poniedziałkowy poranek osiągnęła poziom największy od marca. Kontrakty na gaz w holenderskim hubie TTF przebiły stawkę 3 tysiące dolarów za metr sześcienny. To kilkanaście procent więcej niż przed rokiem. 

Skok cen gazu wywołała przede wszystkim decyzja Gazpromu. Poinformował w piątek po południu, że wkrótce na trzy dni wstrzyma dostawy gazu rurociągiem biegnącym po dnie Bałtyku, z Rosji do Niemiec. Przerwa ma trwać od 31 sierpnia do 2 września. Jako powód przerwy podano prace techniczne. "Rutynowej konserwacji" ma wymagać główna stacja sprężająca gaz. Eksperci nie mają jednak pewności, czy transfer surowca zostanie wznowiony. Obawiają się też, że Moskwa może ograniczyć dostawy gazu zimą, by zmusić Zachód do uległości w kwestii Ukrainy. 

Gaz (zdjęcie ilustracyjne)PGNiG wysyła pisma o podwyżkach za gaz. Do nich dojdą kolejne

Ogrzewanie prądem tańsze niż węglem?

O tym, że koszty ogrzewania mogą być znaczącą pozycją w domowym budżecie, świadczą również wyliczenia serwisu Symulatorogrzewania.pl. Okazuje się, że prąd elektryczny może być tańszym źródłem ogrzewania niż węgiel. Roczny koszt ogrzewania dla osób korzystających z taryfy G11 (jedna z najpopularniejszych, oznacza tę samą stawkę w dzień i w noc), wyniesie ok. 10 tys. zł. Ci, którzy korzystają z taryfy G12 (wtedy nocą płacimy mniej niż za dnia), koszty ogrzewania mogą zbić do poziomu ok. 8300 zł. 

W przypadku węgla w najdroższej opcji - zależnej od rodzaju paliwa - ogrzewanie węglem kosztuje bowiem blisko 13 tys. zł. Przy zastosowaniu węgla typu orzech spada do 9,6 tys. zł. Koszt użycia popularnego ekogroszku obniży koszt ogrzewania do ok. 8,8 tys. zł. Koszt ogrzewania wynieść może z kolei nieco ponad 4000 zł - dla domu o powierzchni ok. 150 m kw. 

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: