Ceny ogrzewania. Anna Moskwa: Będą sankcje finansowe za podwyżki powyżej ustalonego pułapu

Ograniczenie wzrostu cen ciepła sieciowego dla odbiorców będzie obowiązkowe dla wszystkich wytwórców ciepła - przekazała ministerka klimatu i środowiska Anna Moskwa. Wyjaśniła, że projekt ustawy w tej sprawie przewiduje również "sankcje finansowe" za niestosowanie się do jego zapisów.

Szefowa resortu klimatu i środowiska poinformowała, że przepisy zawarte w projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw, dotyczące ograniczenia wzrostu cen ciepła sieciowego dla odbiorców, są obowiązkowe dla wszystkich wytwórców ciepła, łącznie z pośrednikami (np. spółdzielniami). Sejm ma zająć się tym projektem w piątek.

Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Węgiel (zdjęcie ilustracyjne)Dodatek węglowy kusi. Jaka kara za podanie fałszywych danych we wniosku?

Anna Moskwa: Mieszkańcy i inni odbiorcy wrażliwi muszą być objęci ochroną

- Mieszkańcy i inni odbiorcy wrażliwi muszą być objęci ochroną przez swoje ciepłownie - powiedziała Anna Moskwa w rozmowie z PAP, dodając, że projekt przewiduje "sankcje finansowe" za niestosowanie się do jego zapisów. Wskazała, że przewidziano w nim maksymalny dopuszczalny wzrost kosztów rachunków odbiorców za ciepło. Ten wyniesie ok. 42 proc.

Ponadto projekt przewiduje wypłatę rekompensat dla wytwórców ciepła. Jak czytamy, chodzi o różnicę między kosztami zakupu paliwa a przychodami ze sprzedaży ciepła po ustalonej ustawą cenie.

- Cena paliwa jest obiektywnym wskaźnikiem wzrostu, więc bierze się pod uwagę cenę paliwa, oczywiście w podziale na poszczególne rodzaje. Projekt uwzględnia wszystkie bez wyjątku rodzaje paliw stosowanych w ciepłownictwie - powiedziała Moskwa w rozmowie z PAP.

Anna MoskwaDodatek węglowy. Co z weryfikacją? "Nie jesteśmy państwem policyjnym"

Ograniczenie wzrostu cen ciepła. Projekt przewiduje kary finansowe, grzywny nałoży prezes URE

Jak wynika z projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw, kary finansowe ma nakładać prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Projekt przewiduje grzywnę w wysokości od 500 zł do 50 tys. zł za niedopełnienie obowiązku złożenia oświadczenia do wytwórców ciepła. Obowiązek złożenia oświadczenia celem stosowania średniej ceny wytwarzania ciepła z rekompensatą dotyczy gospodarstw domowych, wspólnot mieszkaniowych oraz innych podmiotów, określonych w projekcie.

Jak czytamy w art. 37 pkt 1, określone w projekcie przedsiębiorstwa energetyczne za niestosowanie się do jego zapisów podlegają karze pieniężnej w wysokości nie niższej niż 1 mln zł i nie wyższej niż 15 proc. przychodu ukaranego przedsiębiorstwa osiągniętego w poprzednim roku podatkowym. Jeżeli kara pieniężna jest związana z działalnością prowadzoną na podstawie koncesji, to wysokość tej kary nie może być niższa niż 1 mln zł i nie wyższa niż 15 proc. przychodu ukaranego przedsiębiorstwa, wynikającego z działalności koncesjonowanej, osiągniętego w poprzednim roku podatkowym.

Jak czytamy w art. 37 pkt 2, niezależnie od kary pieniężnej określonej w ust. 1 prezes URE może nałożyć karę pieniężną na kierownika przedsiębiorstwa energetycznego. Kara nałożona na kierownika może być wymierzona w kwocie nie większej niż 300 proc. jego miesięcznego wynagrodzenia.

Ceny ciepła dla indywidualnych odbiorców mogą wzrosnąć maksymalnie o 42 proc.

W ocenie skutków regulacji przyjęto założenie, że jednoskładnikowa cena wytwarzania ciepła stanowi ok. 70 proc. ceny ciepła na rachunku odbiorcy końcowego, przez co dopuszczalny 60 proc. wzrost może przenieść się na rachunek odbiorcy końcowego na poziomie ok. 42 proc.

"W przypadku gdy w systemie ciepłowniczym występują źródła ciepła wykorzystujące jednocześnie różne paliwa, średnią cenę wytwarzania ciepła określa się proporcjonalnie do procentowego udziału ciepła wytworzonego z tych paliw w ogólnej ilości wytworzonego ciepła" - czytamy.

Przedsiębiorstwom określonym w projekcie, wytwarzającym ciepło i stosującym średnią cenę wytwarzania ciepła z rekompensatą wobec odbiorców, przysługuje z tego tytułu rekompensata w kwocie stanowiącej iloczyn różnicy średniej ceny wytwarzania ciepła i średniej ceny wytwarzania ciepła z rekompensatą oraz ilości sprzedanego ciepła dla gospodarstw domowych w miesięcznym okresie rozliczeniowym, powiększoną o podatek od towarów i usług.

Piec gazowy dwufunkcyjny od ogrzewania domu i wodyBranżowe media ostrzegają. Koszty ogrzewania domu mogą wzrosnąć do 25 tys. zł

Ograniczenie wzrostu cen ciepła - jakie rekompensaty dla wytwórców ciepła?

Jak wynika z przepisów zawartych w projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw, ograniczony zostanie wzrost cen ciepła i kosztów podgrzania ciepłej wody dla gospodarstw domowych i instytucji użyteczności publicznej, m.in. szpitali czy szkół. Chodzi o pokrycie części kosztów odbiorców ciepła wobec przedsiębiorstw energetycznych, które prowadzącą działalność w zakresie wytwarzania ciepła, przez tzw. rekompensaty.

Wprowadzony zostanie mechanizm, polegający na ustaleniu przez wytwórcę ciepła określonego poziomu średnich cen dla gospodarstw domowych i instytucji użyteczności publicznej. Średnia cena z rekompensatą zostanie ustalona na:

  • 150,95 zł/GJ dla ciepła wytwarzanego na podstawie gazu ziemnego lub oleju opałowego;
  • 103,82 zł/GJ dla ciepła wytwarzanego w pozostałych źródłach.

"W przypadku, gdy w systemie ciepłowniczym występują źródła ciepła, które wykorzystują jednocześnie różne paliwa, średnia cena wytwarzania ciepła będzie określana proporcjonalnie do procentowego udziału danego źródła" - czytamy w komunikacie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Przedsiębiorstwom wytwarzającym ciepło i stosującym średnią cenę wytwarzania ciepła z rekompensatą wobec gospodarstw domowych i instytucji użyteczności publicznej, będzie przysługiwała tzw. rekompensata. Rozwiązanie to ma ograniczyć wzrost cen ciepła i kosztów podgrzania ciepłej wody dla gospodarstw domowych i instytucji użyteczności publicznej. Wsparcie będzie obowiązywało na cały sezon grzewczy, tj. od października 2022 r. do 30 kwietnia 2023 r.

Dodatek węglowy. Dopłaty do węgla i nie tylko

Od 17 sierpnia do 30 listopada br. można składać wnioski o dodatek węglowy. Chodzi o jednorazowe wsparcie w wysokości 3 tys. zł. Przysługuje ono gospodarstwom domowym, których głównym źródłem ogrzewania jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia, kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe - zasilane węglem, brykietem albo pelletem, zawierającymi co najmniej 85 proc. węgla kamiennego.

Warunkiem otrzymania świadczenia jest zgłoszenie źródła ogrzewania na węgiel jako głównego do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). Świadczenie przysługuje na każde gospodarstwo domowe, a wnioskodawca nie musi być właścicielem ogrzewanego domu. Nie musi być też w nim zameldowany. We wniosku wymaga się tylko podania miejsca zamieszkania.

Jednocześnie rząd przygotował projekt ustawy, który obejmie gospodarstwa domowe wykorzystujące do ogrzewania się paliwa inne, niż węgiel. Trafił on w zeszłym tygodniu do Sejmu, który ma się nim zająć podczas posiedzenia zaplanowanego na 2 września. Również w tym przypadku termin na złożenie wniosku ma upływać 30 listopada.

Jednorazowy dodatek dla gospodarstw domowych wyniesie:

  • 3000 zł - jeśli głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe zasilany pelletem drzewnym albo inny rodzajem biomasy,
  • 1000 zł - jeśli głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia albo piec kaflowy na paliwo stałe, zasilane drewnem kawałkowym,
  • 500 zł - jeśli głównym źródłem ciepła jest kocioł gazowy zasilany skroplonym gazem LPG,
  • 2000 zł - jeśli głównym źródłem ciepła jest kocioł olejowy.
Zobacz wideo Jak przygotować się na zimę? "Ważna jest efektywność energetyczna"
Więcej o: