Węgry z najwyższą inflacją od 24 lat. Nie pomogły limity cenowe i umowy z Rosją

Ceny na Węgrzech wzrosły w sierpniu o 15,6 proc. w ujęciu rocznym - podał w czwartek Główny Urząd Statystyczny (KSH). To najwyższy poziom od maja 1998 roku. Węgry wprowadziły limity na paliwo i żywność, a także cały czas sprowadzają tańszą ropę i gaz z Rosji. Mimo to inflacja bije rekordy i nic nie wskazuje na to, żeby miała się zatrzymać.

Węgierski rząd wprowadził limity cen na paliwo, rachunki za energię i ceny niektórych podstawowych artykułów spożywczych, a także oprocentowanie kredytów hipotecznych, aby chronić konsumentów przed inflacją. Limity cen na paliwo i artykuły spożywcze mają obowiązywać do października br., a oprocentowanie kredytów hipotecznych jest zamrożone do końca 2022 r. 

Zobacz wideo Czy inflacja w Polsce osiągnie poziom 20 proc.?

Węgry walczą z wysoką inflacją 

Węgierski minister rozwoju gospodarczego Marton Nagy zapowiedział jednak, że te limity na Węgrzech będą musiały zostać zniesione, ich utrzymanie jest zbyt kosztowne. 

- Prędzej czy później limity cenowe będą musiały zostać zniesione, ponieważ nie są to środki prorynkowe, lecz antyrynkowe. Pytanie brzmi, jak szybko i w jaki sposób przywrócić ceny rynkowe - tłumaczył Marton Nagy na antenie Inforadia.   

Oprócz tego Gazprom w sierpniu rozpoczął przesyłanie dodatkowego gazu do Węgier. Oznacza to, że rząd Orbana i Rosja dogadały się ws. dostaw. Mają one pomóc w uzupełnianiu zapasów przed zimą. Mowa o 700 milionach metrów sześciennych. Operacja przesyłania dodatkowego gazu wykonywana jest za pomocą gazociągu Turkish Stream. Węgry w około 85 procentach są zależne od rosyjskiego gazu i stanowczo sprzeciwiają się sankcjom UE na jego import.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl.

Węgry. Inflacja najwyższa od 24 lat

To wszystko nie sprawiło, że ceny na Węgrzech nie rosną. Wręcz przeciwnie. Ceny konsumpcyjne na Węgrzech wzrosły w sierpniu o 15,6 proc. w ujęciu rocznym. W lipcu ten wskaźnik wyniósł 13,7 proc. Jest to głównie spowodowane wyższymi cenami żywności i towarów konsumpcyjnych. Ceny żywności wzrosły bowiem o aż 30,9 procent. - informuje portal Daily News Hungary.

"Są powody, aby oczekiwać dalszego wzrostu inflacji, ponieważ zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych (HICP), który zawiera już skutki wzrostu cen energii, wynosi obecnie 18,6 procent" - skomentował lokalny dziennik biznesowy Portfolio

W ramach walki z inflacją na Węgrzech podnoszone są także stopy procentowe. Stopa bazowa na Węgrzech po ostatniej podwyżce wynosi 11,75 proc. Tamtejszy rząd został zmuszony podnieść wskaźnik już po raz 16, w obecnym cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. Bank centralny zapowiada, że kolejne podwyżki i tak są nieuniknione.  

Więcej o: