Węgiel zamówiony przez agencję rządową RARS wkrótce dopłynie. Znamy datę pierwszej dostawy

Pierwsza dostawa węgla zakontraktowanego przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych przewidziana jest na październik - przekazała w czwartek agencja. Wcześniej Radio ZET nieoficjalnie dowiedziało się, że przedstawiciele Kancelarii Premiera na cotygodniowych spotkaniach rządowego sztabu węglowego tłumaczą, że "statki się opóźniają z winy portów".

Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych powiadomiła, że realizuje powierzone zadania w zakresie tworzenia i utrzymywania rezerw strategicznych, w tym rezerw surowców energetycznych.

Zapewniła, że od momentu złożenia wniosku w tej sprawie przez Ministra Klimatu i Środowiska, RARS kontraktuje węgiel, uzupełniając działania spółek Skarbu Państwa. "Dostawy zakupionego surowca są realizowane zgodnie z przyjętym harmonogramem działań logistycznych w tym zakresie - najbliższa transza przewidziana jest na październik" - czytamy w komunikacie zamieszczonym na Twitterze. Pod koniec lipca rządowa agencja informowała, że prowadzi kontraktację węgla od 11 lipca br.

TechnoTerapiaKobiety podbijają branżę IT. Te zawody przyszłości stoją przed nimi otworem [PODCAST]

Gdzie jest TEN węgiel? "Statki się opóźniają z winy portów"

W czwartek Radio ZET ustaliło nieoficjalnie, że do polskich portów wciąż nie dotarł węgiel zamówiony przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. Zgodnie z decyzją premiera Mateusza Morawieckiego z 18 maja, RARS miała utworzyć rezerwę strategiczną surowca na potrzeby gospodarstw domowych. "Agencja planowała zaimportować 600 tysięcy ton węgla energetycznego, czyli już przesortowanego" - podkreślono.

Radio ZET przekazało również, że przedstawiciele Kancelarii Premiera na cotygodniowych spotkaniach rządowego sztabu węglowego tłumaczą, że "statki się opóźniają z winy portów".

Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin, 52. posiedzenie Sejmu IX kadencjiRadio ZET: Spór Morawieckiego z Sasinem. Węgiel zamówiony przez RARS nie dopłynął

Henryk Kowalczyk zapewnia: Węgla wystarczy, jest zakontraktowany, dopływa

Również w czwartek wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk mówił, że z posiadanych przez niego informacji wynika, że "węgla wystarczy, jest zakontraktowany, dopływa". - Jest jeszcze parę milionów ton, które trzeba rozwieźć po kraju w sposób systemowy, spokojnie do odbiorców - mówił.

Henryk Kowalczyk zachęcał również, aby kupować węgiel "na raty" - w październiku i w grudniu lub styczniu przyszłego roku.

Zobacz wideo Zabraknie węgla na zimę? Derski: Myślę, że tak
Więcej o: