Obajtek: "Jesteśmy firmą, która ma najtańsze paliwo w Europie". Podatek Sasina? "Orlen nie zapłaci"

- Robimy wszystko jako koncern, aby benzyna PB95 nie kosztowała 7 zł, a ceny się ustabilizowały - oświadczył prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. Zapowiedział również, że spółka nie zapłaci zapowiadanego podatku Sasina, przy czym wskazał na przychody i zyski Orlenu.

Cena benzyny PB95 na polskich stacjach utrzymuje się poniżej 7 zł za litr. Jednak w tegoroczne wakacje kierowcy musieli płacić za nią 8 zł/l, a momentami nawet więcej.

Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Daniel Obajtek, 2022 (zdjęcie ilustracyjne)Obajtek: Nadchodząca zima będzie ciężka dla całej Europy

Daniel Obajtek komentuje podatek Sasina: Jak można mówić o nadmiarowym zysku Orlenu?

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek twierdzi, że "robi wszystko, aby benzyna PB95 nie kosztowała 7 zł. - Robimy wszystko jako koncern, aby ceny się ustabilizowały. Od dwóch miesięcy realizujemy cały czas obniżki na naszych stacjach. Nadal jesteśmy firmą, która ma najtańsze paliwo w Europie, ale zobaczymy, co przyniesie czas - powiedział w RMF FM.

Zapytany o podatek od nadmiarowych zysków, który zapowiadał wicepremier Jacek Sasin, Daniel Obajtek odpowiedział, że "jeśli jakakolwiek firma wykorzystuje sytuację na rynku, powinna być opodatkowana od nadmiarowych zysków". Dodał jednak, że Orlen nie zapłaci nowego podatku.

- W 2016 roku przychód Orlenu 80 mld zł, zysk brutto 8,7 proc. W 2022 pierwszym półroczu przychód 104 mld zł, zysk brutto ok. 8 proc. W związku z tym jak można mówić o nadmiarowym zysku w przypadku Orlenu? - pytał prezes koncernu Daniel Obajtek.

Prezes Polskiego Koncernu Naftowego Orlen Daniel ObajtekMegafuzja PKN Orlen i PGNiG. Rząd wyraził zgodę na połączenie spółek

Jacek Sasin ma nowy pomysł na 13,5 mld zł dla budżetu. Podatek od nadmiarowych zysków

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapowiedział 24 września, że pod obrady rządu wniesione zostanie rozwiązanie dotyczące opodatkowania nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw prywatnych i spółek Skarbu Państwa. Według szacunków budżet państwa miałby na tym zyskać 13,5 mld zł, a pieniądze te mają zostać przeznaczone na łagodzenie skutków kryzysu energetycznego.

Rafał BochenekByły rzecznik rządu PiS o podatku Sasina: Nie obejmie wszystkich firm

"Rzeczpospolita" informowała, że podatek ten, w wysokości 50 proc., miałby objąć firmy zatrudniające powyżej 250 osób. "Podatek ma objąć nie tylko spółki Skarbu Państwa, nie tylko spółki energetyczne i banki, ale po prostu wszystkie firmy" - pisał dziennik.

Zobacz wideo Daniel Obajtek. Portret człowieka sukcesu
Więcej o: