"W marcu 2026 r. wskaźniki w większości analizowanych sektorów wskazują pogorszenie lub stabilizację koniunktury gospodarczej. Niewielką poprawę odnotowano jedynie w budownictwie, sektorze finansów i ubezpieczeń oraz w handlu hurtowym" - poinformowało GUS na X.
Najmocniej hamuje branża hotelarsko-gastronomiczna. W porównaniu z lutym sygnalizowane jest pogorszenie koniunktury w przypadku składowych diagnostycznych, a poprawa lub stabilizacja przy składowych prognostycznych.
"Jednostki z sekcji działalność finansowa i ubezpieczeniowa oceniają koniunkturę najbardziej korzystnie (plus 26,8), wartość wskaźnika kształtuje się na poziomie powyżej średniej długookresowej (plus 25,4). Najbardziej pesymistyczne oceny formułują podmioty z sekcji przetwórstwo przemysłowe (minus 5,2), a wartość wskaźnika kształtuje się poniżej średniej długookresowej (plus 0,4)" - podał GUS.
Sformułowanie "korzystne" i dodatnia wartość wskaźnika to sytuacja, gdy odsetek przedsiębiorców, którzy odnotowali poprawę sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa lub spodziewają się jej w najbliższych trzech miesiącach przeważa nad odsetkiem przedsiębiorców odczuwających pogorszenie sytuacji lub oczekujących jej pogorszenia.
Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w przypadku przetwórstwa przemysłowego jest niższy niż przed miesiącem (spadek z -3,2 do -5,2). Gorzej wygląda to również dla transportu i gospodarki magazynowej (z -0,1 na -3,4). Zdecydowanie największy spadek zaliczyła natomiast sekcja zakwaterowania i gastronomia. Wciąż pozostaje na plusie (+3,7 w marcu), ale w lutym wskaźnik wynosił aż +8,1. Nieznaczny spadek dotyczy również informacji i komunikacji (z +11,7 na +10,7).
Dla pozostałych sekcji wskaźnik się poprawił. Budownictwo to wzrost z -4,7 w lutym na -2,8 w marcu. Handel hurtowy zmienił się z +1,4 na +2,5, a handel detaliczny z -2,1 na -1,3. Ostatnia sekcja plasująca się wyżej niż przed miesiącem to finanse i ubezpieczenia (z +25,1 na +26,8).
Tylko w dwóch przypadkach wskaźnik koniunktury był gorszy niż w marcu 2025 roku. Stało się tak dla transportu i gospodarski magazynowej (-2,7 w marcu ub.r. i -3,4 obecnie) oraz dla zakwaterowania i gastronomii (spadek z +8,2 na +3,7).
Jak wskazał dobrowolny kwestionariusz dotyczący rynku pracy, w najbliższych 3 miesiącach najbardziej zwiększać zatrudnienie planują firmy z sekcji zakwaterowanie i gastronomia - i to zarówno pracowników "relatywnie łatwych do zastąpienia" (zadeklarowało to 13,8 proc. respondentów), jak i "relatywnie trudnych do zastąpienia" (8,2 proc.). Co ciekawe tu jest również największa liczba odpowiedzi o "ograniczenie zatrudnienia" (8,8 proc.) dla tej trudniejszej do zastąpienia części personelu. Natomiast dla pierwszej grupy pracowników ("łatwych do zastąpienia") największe cięcia etatów przewidują podmioty z branży przetwórstwo przemysłowe (13,9 proc. odpowiedzi).
Większość respondentów ze wszystkich wyróżnionych sektorów wskazała również, że ich decyzje dotycząca zatrudnienia i wynagrodzenia podejmowane są w istotnym stopniu na podstawie bieżących danych. Z firm w sekcji przetwórstwo przemysłowe 57,1 proc. zadeklarowało, że eksportuje do krajów spoza UE, 46,5 proc. importuje spoza UE, a 5,2 proc. produkuje poza UE. 36,2 proc. pytanych zadeklarowało, że ich cała działalność prowadzona jest w Polsce lub innych państwach unijnych.
"W odpowiedzi na napięcia, zakłócenia lub zmiany polityki na rynkach zagranicznych poza UE, większość respondentów zadeklarowała brak ostatnio wprowadzonych lub planowanych do końca 2026 r. dostosowań swoich strategii – zarówno importowych (55,2 proc.), jak i eksportowych (57,2 proc. firm) oraz dotyczących lokalizacji produkcji (93,3 proc.)" - ocenił GUS w swoim raporcie.
Czytaj też: Nowe dane z polskiej gospodarki. Przeciętna pensja to już ponad 9100 zł, ale "powiało chłodem"