Rewolucja w BLIK-u. Na tę zmianę czekało wiele osób. Chodzi o numery telefonów

Co roku kilkaset osób wysyła BLIK-a na numer telefonu, który zmienił właściciela. W systemie nie zawsze jest to odnotowywane. Posłowie przygotowali projekt, który ma to naprawić.
Blik
Fot. Shutterstock

Operatorzy będą musieli informować system BLIK o numerach, które powinny zostać automatycznie wyrejestrowane. Takie są założenia poselskiego projektu ustawy, który trafi jeszcze w tym tygodniu do Sejmu - ustaliło RMF FM.

- Chodzi o to, żeby bankowcy wiedzieli, które z numerów muszą automatycznie wyrejestrować, bo wróciły do ponownego przydzielenia - powiedział rozgłośni wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.

Zobacz wideo Pomoc zwierzętom czy zarabianie na BLIK-ach? "Coraz więcej zbiórek na martwe zwierzęta"

Numery BLIK mają być lepiej aktualizowane. Koniec z przelewami wysłanymi do złych osób

Projekt ma na celu uszczelnienie systemu, by nie dochodziło do sytuacji, w której numer podpięty pod BLIK jednej osoby jest wciąż aktywny i przypisany do osoby, która już nie jest z nim związana, a numer przeszedł na kogoś innego.

Gramatyka tłumaczy, że gdy ktoś rezygnuje z numeru telefonu, ten wraca do tzw. puli abonenckiej. Numer ten może więc trafić do nowego klienta danej sieci. Operatorzy systemu BLIK nie zawsze jednak mają wiedzę o tym, że numer nie jest już przypisany do tej samej osoby co dotychczas. A to sprawia, że czasem przelewy BLIK na numer telefonu trafiają do złych osób.

- Co roku jest kilkaset przypadków, które docierają do BLIK-a. Rzeczywista liczba może być jednak większa, ponieważ część osób po prostu ich nie zgłasza. Kwoty przesyłane w ten sposób często są niewielkie, dlatego część osób rezygnuje z dochodzenia zwrotu pieniędzy - wyjaśnia Gramatyka.

Aby uniknąć takich sytuacji, posłowie proponują utworzenie interfejsu między operatorami komórkowymi a Polskim Standardem Płatności (PSP), który obsługuje BLIK-a. Projekt poparło już ponad 60 posłów - tak wynika ze słów Gramatyki. Ustawa ma być inicjatywą ponadpartyjną. Na dniach sprawą ma się zająć Sejm, ale prace nad ostatecznym kształtem przepisów wciąż trwają.

Więcej o: