Groźny wirus sparaliżował sieć szpitali. Cyberprzestępcy stają się coraz bardziej zuchwali?

Daniel Maikowski
Nieznani sprawcy dokonali ataku na system komputerowy amerykańskiej sieci szpitali MedStar Health. FBI rozpoczęło już dochodzenie, które ma na celu wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia. Niewykluczone, że był to kolejny z ataków ransomware, które stają się powoli prawdziwą plagą.

Tajemniczy wirus zainfekował systemy komputerowej sieci MedStar, co spowodowało blokadę szpitalnej bazy danych obejmującej szereg informacji na temat pacjentów i lekarzy. Pacjenci  nie mogą obecnie zapisać się na wizytę w wybranej placówce. Lekarze tracili natomiast dostęp do kont w systemie. Oznacza to, że nie mogą przeglądać ważnych dokumentów, takich jak choćby wyniki badań.

Czytaj też: Zaszyfrują ci komputer, zażądają 300 dol. i co zrobisz?

Wyjaśnieniem okoliczności ataku zajmuje się FBI. Śledczy chcą ustalić czy celem hakerów jest wymuszenie na władzach szpitali wypłaty okupu za odblokowanie dostępu do systemu MedStar. Obecnie system ten wciąż znajduje się w trybie offline, a informatycy i specjaliści FBI próbują dokonać jego naprawy. Rzecznik prasowy MedStar podkreśla, że – według jego wiedzy – w wyniku ataku nie doszło jednak do wycieku żadnych wrażliwych danych na temat pacjentów.

„Nie możemy zrobić nic. To był nasz jedyny system, teraz pozostał nam tylko papier” – podkreśla anonimowy pracownik sieci MedStar w rozmowie z telewizją ABC.

Wciąż nie wiadomo, na jakie straty narażona jest sieć MedStar. Z pewnością dojdzie do znacznych opóźnień w pracy poszczególnych szpitali. Pacjenci będą musieli znacznie dłużej czekać na wizytę u lekarza, jak również wyniki już przeprowadzonych badań.

Przypomnijmy, że w lutym br. ofiarą podobnego ataku padł szpital w Hollywood. Wówczas komputery danymi pacjentów zostały zablokowane przez oprogramowanie szyfrujące dane). Zarządzający instytucją zostali postawieni pod ścianą, dlatego, że złodziejom udało się zablokować niemal wszystkie kluczowe komputery. Za odblokowanie maszyn przestępcy zażądali okupu w wysokości 40 bitcoinów czyli 17 tys. dol. (ok. 67 tys. zł). Szpital spełnił te żądania.

"Najbardziej efektywnym i najszybszym sposobem przywrócenia normalnego funkcjonowania naszego szpitala było zapłacenia za uzyskanie klucza deszyfrującego" - stwierdził Allen Stefanek, dyrektor zarządzający szpitalem.

MedStar zarządza siecią 10 szpitali i 250 placówek ambulatoryjnych w stanach Maryland i Waszyngton. Siec zatrudnia ponad 36 tysięcy pracowników.

Źródła: ABC; WP