Ci złodzieje myśleli, że są niewidzialni. Zapomnieli o jednym...

Zastanawiacie się dlaczego złodziej na poniższym zdjęciu pełznie owinięty w folię aluminiową? Odpowiemy: myśli, że dzięki temu jest niewidzialny. I faktycznie, w pewnym sensie, tak właśnie jest. Dlaczego zatem skok się nie udał?

Brazylijska policja donosi o bardzo dziwacznym napadzie na bank, który miał miejsce 9 kwietnia tego roku w Praia Grande - Sao Paulo. Dwójce przestępców prawie udał się skok życia, bo wpadli na genialny pomysł. Postanowili oszukać detektory ruchu działające na podczerwień owijając się szczelnie folią aluminiową.

Mężczyzna owinięty folią aluminiowąMężczyzna owinięty folią aluminiową Fot. Brazilian Military Police

Sztuczka się udała - dla detektorów ruchu działającego na podczerwień mężczyźni okazali się niewidzialni. Folia spełniła funkcję izolatora i nie pozwoliła wykryć różnicy temperatur pomiędzy ciałem, a otoczeniem. Podobny efekt można uzyskać, jak wyjaśnia Niebezpiecznik.pl, używając pianki do nurkowania. 

Rabusie zapomnieli jednak, że napadają na bank, nie ogródki działkowe. I że detektory ruchu to tylko jeden z elementów zabezpieczeń.

Rabusiów zauważyli za pomocą tradycyjnego monitoringu ochroniarze pracujący w centrali Banco do Brasil. Powiadomili policję o ekscentrycznej dwójce. Złodzieje zdążyli się ulotnić nic nie kradnąc i pozostawiając po sobie narzędzia. Były wśród nich palniki, którymi zapewne zamierzali otworzyć sejf. 

Huffington Post podaje, że trzeciego ze sprawców, który stał na "czujce" udało się aresztować - ukrywał się w zaroślach w pobliżu banku.

Z tej dość kuriozalnej historii powinniśmy wyciągnąć jeden wniosek: czujniki ruchu nie powinny być jedynym zabezpieczeniem. Da się je oszukać.