Uwaga na ten przekręt. Podrzucają do skrzynek podrobione faktury za prąd

Na co dzień piszemy o zagrożeniach płynących z cyberprzestępczości. Złodzieje nie wykazują jednak skrupułów - drukują fałszywe faktury za prąd i podrzucają ofiarom. Mają szczególny powód, by działać właśnie teraz.

Niebezpiecznik.pl ostrzega przed groźną falą przestępstw, których ofiarami mogą paść szczególnie osoby starsze. 

Jeden z czytelników serwisu zauważył w skrzynce pocztowej swoich rodziców podejrzanie wyglądającą fakturę. Tylko wprawne oko i dokładniejsza analiza treści pozwoliły dostrzec, że dokument został sfałszowany.

Przeczytaj też: Tak naciągają starsze osoby na opłaty za SMS Premium.

Podrobiona faktura za prądPodrobiona faktura za prąd Fot. za Niebezpiecznik.pl

Przy pomocy programu graficznego takiego jak Photoshop lub Illustrator zmodyfikowano zeskanowany oryginalny dokument, w którym zmodyfikowano numer konta. Wyraźnie widać, że powyższa faktura została wydrukowana na drukarce. 

Niczego nieświadoma ofiara opłaca tak spreparowany rachunek w punkcie kasowym lub na poczcie, a pieniądze trafiają do przestępców. Bank nie ma bowiem w obowiązku weryfikować nazwy odbiorcy.

Przestępcy uaktywnili się, ponieważ wiedzą, że jeden z operatorów miał niedawno problemy z systemem rozliczeń.

Kwota na fakturze może wydawać się wysoka, ale to jest najlepsze - Energa na początku roku wdrożyła nowy system do wystawiania faktur (chyba) – ogólnie – jakiś system związany z wystawianiem faktur. System nie działał przez chyba 2-3 miesiące, więc klienci nie dostawali faktur. Teraz system naprawili i faktury płyną szerokim strumieniem – na duże kwoty. Ktoś się dobrze wstrzelił

- pisze czytelnik Niebezpiecznika.