Obama ma smartfon, który kupisz na Allegro za kilkaset złotych

Prezydent Stanów Zjednoczonych, niczym James Bond, powinien mieć dostęp do najnowszych technologii tego świata. Tymczasem Barack Obama używa teraz smartfonu, który można kupić w sieci za około 600 złotych.

Obejmując w 2009 roku urząd prezydenta Stanów Zjednocznych Barack Obama dostał w użytek smartfon BlackBerry 8830 World Edition. Sam telefon zadebiutował na rynku dwa lata wcześniej, zatem pod względem technologicznym mocno się zestarzał. Od niedawna Obama rzekomo korzysta ze specjalnie przygotowanej dla niego wersji Samsunga Galaxy S4.

Okazuje się, że Galaxy S4 jako pierwszy przeszedł surowe testy bezpieczeństwa rządowej agencji DISA (Defence Information Systems Agency) zajmującej się technologią informatyczną i komunikacją w Białym Domu. Dużą zasługę miała w tym platforma KNOX dostępna w smartfonach Samsunga na rynku konsumenckim. Tym samym mamy do czynienia z pierwszym komercyjnym smartfonem, który otrzymał pełne wsparcie amerykańskiego rządu.

Samsung Galaxy S4Samsung Galaxy S4 fot. samsungmobilepress.com

Oczywiście Barack Obama nie może korzystać ze swojego Galaxy S4 w taki sam sposób jak typowy obywatel. Większość funkcji multimedialnych jest zablokowanych i zabezpieczonych, zgodnie z surowymi wymaganiami programu DMCC-S (Mobility Classified Capability-Secret) Departamentu Obrony USA. Sam prezydent humorystycznie porównuje go do zabawki dla dzieci.

 

Nie robi zdjęć, nie można samemu dzwonić, nie da się słuchać na nim ulubionej muzyki. Jest za to włączony do zabezpieczonej po zęby rządowej sieci SIPRNet. Jak widać, Barack Obama będący technologicznym geekiem nie wydaje się być zadowolony ze swojego nowego smartfonu. Na jego miejscu też byśmy nie byli.