Kuzyn Elona Muska poprosił o "rodzinny rabat" na Teslę. Odpowiedź poszła mu w pięty

Robert Kędzierski
Elon Musk jest znany z bezwzględnego traktowania swoich pracowników. Wymaga od nich heroicznych poświęceń. Te same kryteria zdaje się stosować wobec rodziny.

Elon Musk, miliarder stojący za projektami takimi jak PayPal czy SpaceX, dał się ostatnio poznać jako businessman z krwi i kości. Amerykańskie media donoszą o niewielkiej sprzeczce, jaka wynikła pomiędzy Muskiem, a Lyndonem Rivem, jego kuzynem.

Przeczytaj też: Amazon to piekło? Te wyznania pracowników mrożą krew. 

Rive jest jednocześnie prezesem firmy SolarCity. Właściciel Tesli jest członkiem jej rady nadzorczej. Powiązania rodzinno-biznesowy sprawiły, iż Rive odważył się spytać o "rodzinny rabat na Teslę". Odpowiedź Muska zapewne poszła mu w pięty.

Rive w rozmowie z TechInsiderem zażartował, że najwyraźniej każdy otrzymuje rabat rodzinny. Stwierdził też, że ze względu na oficjalną cenę Tesli stanowisko Muska jest "całkowicie fair".

Twórca Tesli jest znany z szorstkości i niezwykle wygórowanych wymagań wobec pracowników. W zeszłym roku został oskarżony przez jednego z nich, że został zwolniony po tym, jak zamiast pojawić się na zebraniu wybrał się na urodziny syna. Musk temu zaprzeczył.