Słyszałeś o szyfrowaniu wiadomości? Władimir Putin również. Będą kary

Robert Kędzierski
Rosyjskie władze wprowadzają nowe, restrykcyjne przepisy. Żadnego szyfrowania danych. Konsekwencje będą bardzo dotkliwe.

Rosja nigdy nie była krajem szanującym wolności obywatelski.  Potwierdzają to najnowsze regulacje prawne, które właśnie zaczęły obowiązywać w tym kraju. Rosyjskie władze powiedziały coraz popularniejszemu szyfrowaniu wiadomości przesyłanych w internecie "niet".

Przeczytaj też: Nie daj się podsłuchać. Szyfruj!

Za stosowanie szyfrowania dotkliwe kary finansowe mogą spaść zarówno na użytkowników, jak i właścicieli komunikatorów. I tak oto Facebook za nieodszyfrowanie na żądanie wiadomości z WhatsApp może otrzymać od Federalnej Służby Bezpieczeństwa nawet 15 tys. dol. kary. Mniejszą finansową karę może też ponieść osoba, która przesłała szyfrowaną wiadomość.

Rosyjskie władze mają solidny pretekst do wprowadzenia restrykcyjnych regulacji. Jak wyjaśnia Neowin urzędnicy bronią się podając przykład grupy nastolatków, która za pomocą komunikatora Telegram planowała zabójstwo policjanta.

Przeczytaj też: Wolność słowa po rosyjsku. Blogerzy muszą rejestrować się w urzędzie.

Warto przypomnieć, że szyfrowania wiadomości nie lubi też dyrektor FBI. Twierdzi, że jest przeszkodą w ściganiu przestępców. Pomimo tego amerykańscy obywatele nie są karani za szyfrowanie wiadomości. A przykład sporu pomiędzy FBI a Apple, dotyczący kwestii odszyfrowania iPhone'a należącego do terrorysty, dowodzi tego, że amerykańskie służby nie mają wszystkich danych. Rosyjskie, najwyraźniej, chcą mieć wszystkie.