Szarańcza w służbie ludzkości. Insekty będą wykrywać ładunki wybuchowe

Amerykańska armia będzie miała nowych sprzymierzeńców w walce z terroryzmem. To właśnie do nich w pierwszej kolejności trafi zmodyfikowana przez tamtejszych naukowców szarańcza, której głównym zadaniem będzie wykrywanie ładunków wybuchowych. Brzmi jak fantastyka naukowa? Mamy się o tym przekonać już w przyszłym roku.

Przez ostatnie trzy lata na Uniwersytecie Waszyngtońskim w St. Louis zespół naukowców pracował nad koncepcją wykorzystania wrodzonych zdolności szarańczy do wykrywania subtelnych zmian zapachu w atmosferze. Podobnie jak u psów, delfinów, słoni, czy szczurów zmysł powonienia u tych insektów jest wyjątkowo dobrze rozwinięty, jednak z oczywistych względów nie sposób ich kontrolować i odbierać informację zwrotną.

Nie dość, że same insekty błyskawicznie reagują na zapach, to są również w stanie go zidentyfikować, nawet kiedy w atmosferze mieszają się z wieloma innymi. Mają też niezaprzeczalną przewagę w postaci małych gabarytów i zdolności dostania się w miejsca niedostępne dla innych zwierząt używanych do tej pory do wykrywania niebezpiecznych substancji.

Testy szarańczy pod kątem wykrywania ładunków wybuchowychTesty szarańczy pod kątem wykrywania ładunków wybuchowych fot: prof. Baranidharan Raman

Naukowcy chcą wykorzystać stosunkowo prostą budowę mózgu szarańczy i wszczepić do niego niewielką elektrodę zbierającą sygnały pochodzące z czułek. Drugi etap to możliwość sterowania owadem przez człowieka. Plan zakłada pokrycie skrzydeł specjalnym rodzajem jedwabiu, który spełni podwójną rolę. Zamieni światło uderzającego w nią promienia lasera na ciepło i wymusi skręt w w odpowiednią stronę. Dodatkowo posłuży do zebrania ewentualnych próbek z powietrza do analizy. Pozostaje jeszcze przekazanie informacji z powrotem do człowieka. Na ten etap przewidziane są dwa rozwiązania: niewielkie urządzenie umieszczone bezpośrednio na grzbiecie owada magazynujące dane lub bezprzewodowy nadajnik.

Jak zapewnia ekipa zajmująca się projektem, pierwszy prototyp ‘cyberowada’ zdolnego do wykrywania ładunków wybuchowych pojawi się w ciągu najbliższego roku, a już za dwa lata ma zostać udostępniony na usługi amerykańskiej armii.