Polacy zwyciężyli w największych rozgrywkach Counter-Strike na świecie. Z zawodów przywiozą 1,5 mln złotych

Robert Kędzierski
Jeśli do tej pory ktokolwiek wątpił w to, czy e-sport można traktować poważnie, niech przekona się, co sądzą na ten temat poważni inwestorzy. Polacy właśnie udowodnili, że warto w nich inwestować.
 

Drużyna Virtus.pro, w skład której wchodzą sami Polacy, zwyciężyła właśnie w rozgrywkach Eleague, profesjonalnej lidze Counter-Strike: Global Offensive. Polacy pokonali Szwedów i oprócz poczucia satysfakcji przyjadą do kraju z czymś jeszcze: nagrodą wynoszącą blisko 400 tys. dolarów, czyli ponad 1,5 mln. złotych!

Czytaj też: E-Sport, czy po prostu sport?

Nasi rodacy odnieśli zwycięstwo pomimo sporej przewagi rywali. Emocje związane z rozgrywką opisuje portal cybersport.pl

Szwedzi bez większych problemów zdobyli 3-rundową przewagę (3:0). To nie podcięło jednak skrzydeł podopiecznym kubena (chodzi o Jakuba "kubena" Gurczynskiego, trenera naszej drużyny  - red.), bowiem nie musieliśmy długo czekać nie tylko na doprowadzenie do remisu (4:4). Od dziewiątej rundy to Virtus.pro zaczęło kontrolować przebieg meczu.

Czytaj też: Niemcy wystraszyli się Counter Strike: Go?

embed

E-sport to poważny biznes

Sukces Polaków jest dowodem na to, że w e-sport warto inwestować - to coraz bardziej dynamicznie rozwijająca się branża. W potencjał Virtus.pro uwierzył Aliszer Usmanow. Właściciel holdingu USM, który kontroluje m.in. największego rosyjskiego producenta rudy żelaza - Metalloinvest, a także wydawnictwo Kommiersant zainwestował w  Virtus.pro 100 milionów dolarów. Usmanow jest też właścicielem Gallagher Holdings, międzynarodowej spółki inwestującej w przemysł wydobywczy, stalowy, technologie, ropę naftową i gaz, media oraz farmakologię. Dodatkowo rosyjski oligarcha był dyrektorem generalnym Gazpromu.

Sukces Virtus.pro to jeden z kolejnych dowodów na to, że e-sportem interesuje się coraz więcej osób. Ciekawe, czy Pokemon Go można zaliczyć do tej samej kategorii...

Informację o zwycięstwie Polaków podał jako pierwszy serwis cybersport.pl.